RegionWiadomość dnia

Budowa Stadionu Miejskiego w Tychach zagrożona? Ministerstwo kasy nie da…

Od dwóch sezonów piłkarze całkiem dobrze radzącego sobie w 1. lidze GKS Tychy są …na walizkach. Ich stadion został zrównany z ziemią. GKS Tychy spotkania rozgrywa w Jaworznie. Roczne wyjazdy kosztują miasto ponad 300 tysięcy złotych. Łukasz Kopczyk, zawodnik GKS Tychy czeka tak jak wszyscy na nową piłkarską arenę. „-Na pewno wszyscy czekają, bo jeździmy po tych stadionach, są one na poziomie i jak wychodzimy na taki stadion to jest powiew wielkiej piłki, a u nas jeszcze tego nie ma.” I raczej szybko nie będzie. Stadion w budowie, a budowa niepozbawiona problemów. Modernizacja Stadionu Miejskiego w Tychach kosztuje prawie 130 mln złotych. Znaczącą część tej kwoty miało wyłożyć Ministerstwo Sportu i Turystyki- tak przynajmniej twierdzili tyscy urzędnicy.

ZDJĘCIA: STADION MIEJSKI W TYCHACH TO NA RAZIE DZIURA W ZIEMI

„-Radni nie po raz pierwszy zostali wprowadzeni w błąd przez pana prezydenta” – mówi Jakub Chełstowski – tyski radny, Tychy Naszą Małą Ojczyzną. Ten miał twierdzić – jak mówi radny Chełstowski, że minister sportu na pewno wyda pieniądze na tyski stadion. Kurek został zakręcony i Tychy same muszą poradzić sobie z jego modernizacją. „-To jest przejaw niekompetencji ze strony prezydenta, ponieważ ta inwestycja wlecze się już latami, wyników nie widać, były zapowiedzi, że są po słowie z ministerstwem, ale najwidoczniej te „po słowie” się nie zmaterializowało”. Ministerstwo Sportu i Turystyki twierdzi, że po pierwsze nie ma pieniędzy, a po drugie wybrało inny kierunek finansowania. „-Przede wszystkim będziemy wspierać inwestycje szkolne, powszechne, służące ogółowi społeczeństwa, te które poprawią nasze osiągnięcia wyników na dużych imprezach” – mówi Katarzyna Kochaniak, rzecznik prasowy Ministerstwa Sportu i Turystyki.
 
Stadion w Tychach zdaniem urzędników tych kryteriów nie spełnia. Prace pomimo problemów mają odbywać się tu jednak zgodnie z harmonogramem. „-Inwestycja nie jest absolutnie zagrożona, całość środków przeznaczona na tą inwestycję jest zabezpieczona w wieloletniej prognozie finansowej miasta, więc stadion w Tychach na pewno powstanie” – przekonuje Michał Rus, rzecznik prasowy spółki Tyski Sport. Za dwa lata ma tu powstać stadion spełniający europejskie standardy. Będzie w pełni zadaszony i pomieści 15.000 widzów. Ale nie tylko Tychy borykają się z finansowym montażem swoich sportowych inwestycji. Nowy stadion powstaje także w Zabrzu. Pomieści dwa razy więcej kibiców, niż ten który powstaje w Tychach. W Zabrzu postęp prac już wyraźnie widać, choć podobnie jak Tychy również i ten obiekt nie otrzyma dotacji z ministerstwa. „-Właśnie przedstawiciel ministerstwa zachęcał nas do budowy stadionu. Wtedy oczywiście tak bardzo uwierzyliśmy w to, że 50% wartości stadionu możemy dostać z dofinansowania, że przystąpiliśmy do realizacja zadań” – mówi Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza. Realizacja zadań – przynajmniej w Tychach – może mocno się skomplikować. Nieoficjalnie mówi się, że miasto będzie musiało zaciągnąć 50 mln zł kredytu, żeby stadion w ogóle powstał…

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close