Sport na świecie

Deszczowy trening reprezentacji w Algarve

Zajęcia były bardzo urozmaicone – bieganie z piłką, dalekie podania, uwalnianie się z krycia. Kluczowym elementem treningu okazała się gierka, w której zawodnicy nie odstawiali nogi.

„Gramy, gramy panowie – to jest sport dla dużych chłopców” – pokrzykiwał selekcjoner Leo Beenhakker.

„Każda taka gra jest ważna. Możemy przećwiczyć schematy i jeśli ktoś się w pełni zaangażuje, to procentuje to w meczu. Boisko było dziś ciężkie, ale pewnie podobnie będzie w spotkaniu z Walią” – wyjaśnił Mariusz Lewandowski.

To właśnie pomocnik Szachtara Donieck ustaliły wynik starcia – 2:0. Skierował piłkę do siatki głową, obok bezradnie interweniującego Artura Boruca. Drugiego gola strzelił Robert Lewandowski.

Pomocnik podkreślił świetną atmosferę w zespole przed środowym starciem z Walią.

„Wiadomo, że mecze eliminacyjne rządzą się swoimi prawami – marcowe starcie z Irlandią Północną będzie na pewno cięższe niż jakikolwiek sparing. Ale gra z Walią na pewno pomoże nam się przygotować – będziemy mogli sprawdzić różne ustawienia taktyczne. Zagramy też o zwycięstwo, bo to doda nam motywacji” -podkreślił
Lewandowski.

Drużyna Walii wystąpi z Polską w mocno osłabionym składzie – z powodu urazów „wypadło” sześciu piłkarzy.

„W każdej drużynie zwykle są jakieś osłabienia. U nas też brakuje piłkarzy. Zawsze tak było i będzie – kontuzje nie pozwalają trenerowi na przetestowanie wszystkich graczy” -zakończył pomocnik.

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz również

Close
×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close