KrajRegionZdrowie

Jak rzucić palenie? Co warto wiedzieć podejmując noworoczne postanowienie rozstania się z nałogiem

Przez wiele lat palacze szukający alternatyw mieli do wyboru jedynie produkty z grupy nikotynowej terapii zastępczej, czyli plastry nikotynowe, tabletki lub specjalne gumy do żucia.
W ostatnich latach palacze zyskiwali coraz więcej możliwości wyboru produktów, które potencjalnie mogą redukować szkodliwy wpływ palenia na zdrowie. Rosnąca liczba krajów przyjęła strategię związaną z redukcją szkód poprzez przekonywanie palaczy do zamiany tradycyjnych produktów na te elektroniczne lub podgrzewające tytoń. Warto znać różnice między tymi kategoriami.

 

Rewolucja technologiczna dosięga najróżniejszych branż – na pierwszy rzut oka nawet niekoniecznie związanych z innowacjami. Tak też jest z papierosami, które od klasycznych wyrobów tytoniowych przeszły długą drogę do obecnych, potencjalnie mniej szkodliwych dla zdrowia rozwiązań.

Problemem w Polsce jest nadal mała wiedza na temat dostępnych produktów i brak znajomości badań, które za nimi stoją. Dochodzi do mylnego wrzucania wszystkich produktów do jednego worka, zwanego „papierosami elektronicznymi”. To błędne myślenie, zwłaszcza, że na rynku istnieje kilka kategorii – e-papierosy (tzw. vapour products), produkty do podgrzewania tytoniu (tobacco heating products), hybrydy, a także zupełnie nowe doustne produkty nikotynowe, dostępne na razie tylko w niektórych państwach na świecie.

O co chodzi ze skalą obniżania ryzyka

Tak zwana skala obniżania ryzyka (risk continuum) pokazuje poziom ekspozycji konkretnych produktów na toksyny. Zgodnie z tą skalą, potencjalnie najmniej szkodliwa jest tzw. nikotynowa terapia zastępcza (NRT), czyli np. gumy do żucia, czy plastry antynikotynowe, na drugim miejscu są tzw. modern oral products, czyli np. tytoń do żucia w saszetkach, e -papierosy, następnie tzw. traditional oral products, czyli np. sproszkowany tytoń, podgrzewacze tytoniu, a na końcu tradycyjne papierosy i cygara. W Polsce ten temat również jest obecny w debacie ekspertów, mówił o tym m in. prof. Sergiusz Nawrocki, onkolog i radioterapeuta z Katedry Onkologii Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Katedry Onkologii i Radioterapii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podczas wykładu pt. „Prewencja nowotworów: alternatywne produkty tytoniowe – redukcja szkód czy wilk w owczej skórze?”, wygłoszonego w sierpniu 2020 r.

Jak to działa

E-papierosy to obecnie jedne z najbardziej popularnych zamienników papierosów tradycyjnych. Aż 95% mniej szkodliwe substytuty, (według badania „Public Health England” z sierpnia 2015 roku) zyskały ogromną grupę zwolenników, szczególnie w Wielkiej Brytanii. Natomiast z badania ASH z sierpnia 2018 roku, wynika że aż 52% z 3,2 miliona dorosłych palaczy e-papierosów w tym kraju przestało palić. E-papieros działa na zasadzie inhalatora. Co to znaczy? Urządzenie dostarcza organizmowi nikotynę w procesie odparowania „liquidu”, czyli specjalnego płynu na bazie gliceryny i glikolu propylenowego. Czyli nie spala tytoniu, a wydzielany aerozol ma zacznie mniejszą zawartość substancji toksycznych w porównaniu z dymem powstającym podczas spalania tradycyjnych wyrobów tytoniowych. Bateria zasila umieszczony w parowniku zespół grzewczy, co umożliwia odparowanie płynu i wygenerowanie aerozolu. Inne alternatywy nowej generacji to podgrzewacze tytoniu. Urządzenie tego typu, jak sama nazwa wskazuje, nie spala, ale jedynie podgrzewa tytoń wysokiej jakości. Dzięki temu daje palaczowi doświadczenie porównywane do tradycyjnego palenia, natomiast obarczone potencjalnie mniejszym ryzykiem dla zdrowia. Urządzenie wytwarza aerozol, który zawiera 90–95% mniej substancji szkodliwych, niż klasyczny dym tytoniowy. Naukowcy powszechnie zgadzają się, że to głównie substancje toksyczne występujące w dymie papierosowym powodują choroby związane z paleniem. Lista producentów podgrzewaczy w Polsce jest na razie ograniczona. Do najnowszych rozwiązań należy podgrzewacz glo Hyper.  Generuje mniej zapachu niż tradycyjne papierosy, ponadto glo jako jedyne i pierwsze urządzenie na rynku pozwala na wybór intensywności sesji i szybkości podgrzewania tytoniu, ponieważ działa w dwóch trybach podgrzewania: standardowym lub bardziej intensywnym, (tzw. boost).

Wsparcie na poziomie instytucji

Zdaniem Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) kluczowym elementem jest zwiększenie świadomości, że nikotyna, choć oczywiście silnie uzależniająca – jest dostarczana za pośrednictwem różnych produktów i najbardziej szkodliwa jest wtedy, gdy dostarcza się ją do organizmu w dymie papierosowym*. Tym samym FDA dała do zrozumienia, że istnieją potencjalnie mniej szkodliwe alternatywy. Konkretne liczby wymienia raport brytyjskiej Izby Gmin**, który powołuje się między innymi na dane Public Health England, instytucji zdrowia publicznego w Wielkiej Brytanii oraz Royal College of Physicians (Królewskiego Kolegium Lekarskiego), według których e-papierosy są potencjalnie mniej szkodliwe o 95 proc. w porównaniu do tradycyjnych papierosów ze względu na brak najbardziej toksycznych substancji smolistych. Z kolei podgrzewacze tytoniu są potencjalnie mniej szkodliwe o 90 proc. Może zatem u progu nowego roku warto rozważyć mniej szkodliwą od tradycyjnych papierosów alternatywę, skoro może się ona stać narzędziem do definitywnego rozstania się z nałogiem.

 

Źródła:
*https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-announces-comprehensive-regulatory-plan-shift-trajectory-tobacco-related-disease-death
** House Of Commons, Science and Technology Committee E-cigarettes/ 7th Report of Session 2017-2019 https://publications.parliament.uk/pa/cm201719/cmselect/cmsctech/505/505.pdf

artykuł partnera
Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close