RegionWiadomość dnia

Jaworzno: Nauczyciele wywalczyli wypłaty. Kosztem wigilii dla ubogich. Tak zdecydowali radni

Przez opieszałość radnych, nauczyciele mogli nie dostać na czas wypłaty. – Każdy jest tą sytuacją zaniepokojony, to są środki do życia. Wielu nauczycieli to osoby samotne. Bardzo często bywa tak, że to są całe rodziny nauczycielskie – mówi Irena Wojtanowicz-Stadler, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Jaworznie.

Dziś wyszli ze szkół, bo na nadzwyczajnej sesji rady miasta, ważyły się losy należących się im pieniędzy. Brakowało ponad 2,5 miliona złotych. Gotowy prezydencki plan, by pieniądze zaczerpnąć z rezerwy miejskich wodociągów, spalił na panewce. Dziś większość radnych była na nie. – Dla mnie zagadką jest również to, że poprzedni projekt uchwały, który wchodzi również na tę sesję, przez tą samą komisję, w tym samym składzie był przegłosowany pozytywnie przy jednym głosie wstrzymującym. Co się stało przez kilka dni, że państwo zmienili zdanie? – pyta Ewa Zuber, radna komisji edukacji.

Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, twierdzi, że to polityczna zagrywka radnych skierowana przeciwko niemu. – Usiłują przekonać opinię publiczną, że jest jakieś finansowe rozpasanie i usiłują znaleźć jakieś oszczędności, ale póki co, jak widać, im się nie udaje – mówi Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

Potyczka prezydenta i radnych rykoszetem uderzyła w nauczycieli. Dziś mieli dostać pieniądze za nadgodziny. – Pieniądze na kontach leżą, tylko ktoś nie naciska enter. Nauczyciele tu przyszli w wielkiej liczbie, czekając na wypłaty, jeżeli by to zależało od tego, że ktoś nie wydaje decyzji, że można ten enter nacisnąć, to jest to skandal – stwierdza Wojciech Saługa, poseł PO.

Kilkakrotnie przerywana sesja i kolejne pomysły radnych na znalezienie pieniędzy. Nie z wodociągów, a m.in. z cięć w promocji miasta, czy wydziału urbanistyki pieniądze w końcu się znalazły. Choć lista tych, którym trzeba zabrać, jest znacznie dłuższa.

Nauczyciele mogą odetchnąć, głęboko wzdycha za to prezydent. – Nie mam pieniędzy na otwarcie przetargu na ważne plany zagospodarowania przestrzennego i na te rzeczy, które były zapisane w promocji, właśnie takie jak wigilia dla ubogich – mówi Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

Nauczyciele powinni się cieszyć, a czują się oszukani. – Jak teraz mają nas szanować rodzice i dzieci? Jak mają mieć szacunek do nas na co dzień, skoro rada miasta, którą wybraliśmy, traktuje nas w ten sposób? Uważam, że to jest skandaliczne – mówi Dorota Ziemba, wicedyrektor SP nr 5 w Jaworznie. Na rozwiązanie problemu radni wraz z prezydentem miasta mieli kilka tygodni, ale w tym czasie się nie dogadali. Problem powróci już za miesiąc, bo również wtedy będzie brakowało na wypłaty.

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close