Od 1 sierpnia likwidacja kopalni Wirek w Rudzie Śląskiej

W ciągu tych ponad dwóch lat nastąpi likwidacja podziemnych wyrobisk oraz czterech szybów, jednak nie cała infrastruktura będzie zlikwidowana. Część posłuży wentylacji, klimatyzacji, odmetanowaniu i odwodnieniu sąsiednich rudzkich kopalń – powiedział w czwartek PAP rzecznik Kompanii Węglowej, do której należy kopalnia, Zbigniew Madej.

Wirek zatrudnia dziś ponad 850 osób spośród przeszło 5,1 tys. pracowników całej kopalni Halemba-Wirek. Część będzie pracować przy likwidacji, inni znajdą pracę w Halembie lub – jeżeli wyraża taką wolę – w innych kopalniach w Rudzie Śląskiej, dla których likwidacja Wirka oznacza przedłużenie żywotności.

Rozpoczęcie 1 sierpnia likwidacji nie oznacza, że tego dnia całkowicie wstrzymane będzie wydobycie węgla. Kompania zapewnia, że dokończona będzie eksploatacja tam, gdzie jest to opłacalne lub tam, gdzie wymagają tego względy techniczne. Trzeba np. zakończyć wydobycie w miejscu, gdzie na powierzchni znajduje się szkoła. W innym przypadku budynki mogłyby w przyszłości nierównomiernie osiadać, potęgując szkody.

W rejonie kopalni Wirek, podobnie jak w dużej części Rudy Śląskiej, eksploatacja górnicza prowadzona jest od ponad 200 lat. M.in. z powodu długotrwałej eksploatacji nasilają się tam podziemne zagrożenia, szczególnie zagrożenie tąpaniami. W złożu Wirka pozostało jeszcze ponad 4,3 mln ton węgla tzw. zasobów operatywnych, czyli możliwych do wydobycia, ale 90 proc. z nich znajduje się w filarach ochronnych dróg, autostrad i miast.

Nowe złoża będą natomiast udostępniane w Halembie. Kopalnia musi drążyć chodniki i udostępniać nowe wyrobiska w innym niż dotąd kierunku, aby nie powodować szkód w rejonie przebiegającej na powierzchni autostrady A-4.

Według KW, likwidacja Wirka umożliwi sięgnięcie po liczące prawie 100 mln ton węgla zasoby węgla, położone w południowej części obszarów górniczych rudzkich kopalń. Będzie można m.in. wybrać węgiel z filara ochronnego Elektrowni Halemba, otwarta będzie też droga do złoża Śmiłowice (79 mln ton) i złoża w filarze szybów północnych (8,5 mln ton).

Część infrastruktury kopalni Polska-Wirek posłuży odwodnieniu podziemnych wyrobisk, aby zapobiec zalaniu sąsiednich kopalń: Halemba, Pokój i Bielszowice. Potrzebne będą do tego urządzenia do pompowania wody, które obsługiwać będzie część dotychczasowej załogi Wirka. Planowane jest też wspólne korzystanie z infrastruktury służącej wentylacji i klimatyzacji rudzkich kopalń.

Zmiany mają spowodować wydłużenie żywotności Halemby o 52 lata, kopalni Bielszowice o 17 lat, a kopalni Pokój o cztery lata.

O wyczerpywaniu się możliwych do opłacalnej eksploatacji złóż w Wirku wiadomo od kilku lat. W 2003 r. ówczesna kopalnia Polska-Wirek znalazła się na liście czterech zakładów przeznaczonych do likwidacji. Plany zmieniono, bo pojawiła się koniunktura na węgiel. Gdy w sierpniu 2007 r. łączono kopalnię Polska-Wirek z Halembą, żywotność tego pierwszego zakładu szacowano na półtora roku – dwa lata.

Kompania Węglowa to największa górnicza spółka w Europie. Zatrudnia ok. 65 tys. osób w 16 kopalniach. Po likwidacji ruchu Wirek dla Halemby utrzymana zostanie obecna nazwa Halemba-Wirek.

Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close