RegionWiadomość dnia

Unikatowe eksponaty Skansenu Maszyn Parowych odzyskały dawny blask! [ZDJĘCIA]

Zakończył się trwający kilka tygodni remont dwóch kolejnych unikatowych eksponatów Skansenu Maszyn Parowych w Tarnowskich Górach. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej wydało na ten cel ponad 14 tys. zł.

 

 

ZDJĘCIA: Unikatowe eksponaty Skansenu Maszyn Parowych odzyskały dawny blask!

 

 

Do grona odrestaurowanych już perełek techniki dołączyły Kolejowy Samobieżny Żuraw Parowy oraz Parowóz Wąskotorowy z Tenderem typ – Px4. W kolejce czeka jeszcze Wagon Cysterna.  Pierwsza z maszyn, która odzyskała dawny blask, to samobieżny żuraw parowy wyprodukowany w 1940 roku przez belgijską firmę Usines Emilie Duray.  Maszyna oraz jej kilkumetrowe ramię zostały pokryte specjalną powłoką ochronną. Lifting przeszedł także ponad dwu i pół metrowy, izolowany
cegłą kocioł.

 Gdy maszyna była jeszcze w wieku produkcyjnym potrafiła podnieść 3 tony ładunku. By żuraw się nie wywrócił, na czas pracy przykręcano go do szyn. Zanim dźwig stał się nieodłączną częścią skansenu, który znajduje się tuż obok budynku nadszybia Zabytkowej Kopalni Srebra, był użytkowany przez Hutę Baildon w Katowicach. Sześciometrowy "kolos" pracował  także w Zakładach Dolomitowych w Bobrownikach Śląskich. Właśnie stamtąd, na początku lat 70-tych ubiegłego wieku, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej pozyskało cenny eksponat.

Drugim eksponatem, który przeszedł konieczny lifting, jest ważący 10 ton, Parowóz Wąskotorowy z Tendrem Typ-Px4. Lokomotywa ta została wyprodukowana w 1936 roku w Podolskiej Wytwórni Parowozów im. Ordżonikidze. Przez lata przewoziła towary dla Polskich Kolei Państwowych w
Lublinie. Jak wynika z archiwalnych planów technicznych, parowóz rozwijał prędkość 20 km/h.

Skansenowa wąskotorówka również została pokryta specjalną farbą, która ochroni eksponat przed korozją. Zanim lokomotywa otrzymała nowe szaty, ekipy remontowe musiały zetrzeć z niej starą i mocno zużytą farbę. Remont obydwu maszyn trwał ponad miesiąc. W ciągu ostatnich kilku lat Stowarzyszeniu Miłośników Ziemi Tarnogórskiej udało się przywrócić dawny blask niemal wszystkim eksponatom szynowym oraz jednej maszynie, którą wykorzystywano kiedyś do budowy dróg.  Oprócz dźwigu i parowozu typu PX4, lifting przeszły także walec drogowy oraz osiem wąskotorowych i normalnotorowych lokomotyw. W kolejce czeka jeszcze, pochodzący z 1884 roku, Wagon Cysterna.

       
Najstarszy z odrestaurowanych do tej pory pojazdów szynowych, to pochodzący z 1910 roku Parowóz Normalnotorowy Typ TKh12. Na terenie Polski kursowało tylko 13 takich maszyn.

Tagi
Pokaż więcej

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

×

Szanowni Państwo, w związku z obowiązywaniem przepisów RODO informujemy, iż jako podmiot przetwarzający dane osobowe realizujemy swoje obowiązki zgodnie z nowymi standardami. Prosimy o zapoznanie się kliknij by zapoznać

Close