10 cudzoziemców nie wpuszczono do Polski. Kolumbijczyk musi wyjechać
Straż Graniczna odmówiła wjazdu do Polski dziesięciu cudzoziemcom, którzy pojawili się na lotnisku Katowice Airport. Wśród nich byli obywatele Gruzji, Turcji, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. Z kolei w Sosnowcu policjanci natrafili na obywatela Kolumbii, który przebywał w Polsce dłużej, niż pozwalały mu na to przepisy. 35-latek został zobowiązany do opuszczenia kraju.
Dwie różne sytuacje i w sumie 11 cudzoziemców, wobec których podjęto działania. Śląski Oddział Straży Granicznej poinformował o dziesięciu odmowach wjazdu do Polski na lotnisku Katowice Airport. Tego samego dnia policja przekazała informacje o sprawie 35-letniego Kolumbijczyka z Sosnowca.
W jego przypadku nie chodziło jednak o próbę przekroczenia granicy. Mężczyzna przebywał już w Polsce, ale – jak wykazała kontrola – robił to nielegalnie.
10 osób nie wjechało do Polski przez Katowice Airport
Na katowickim lotnisku Straż Graniczna odmówiła wjazdu sześciu obywatelom Gruzji, dwóm obywatelom Turcji, obywatelowi Ukrainy oraz obywatelowi Wielkiej Brytanii.
Przyczyny nie były jednakowe. W przypadku Brytyjczyka funkcjonariusze ustalili, że wcześniej przekroczył dopuszczalny czas pobytu w strefie Schengen. Jeden z Gruzinów figurował natomiast w systemach jako osoba, której należy odmówić wjazdu.
Inaczej wyglądała sytuacja obywatela Ukrainy, który przyleciał z Egiptu. Straż Graniczna ustaliła, że jest on osobą niepożądaną na terytorium Polski.
Pozostali cudzoziemcy nie potrafili wystarczająco uzasadnić celu i warunków swojego pobytu. Deklarowali, że chcą podjąć w Polsce pracę, jednak nie mieli wymaganych zezwoleń.
Wszyscy otrzymali decyzje o odmowie wjazdu. Do czasu wylotu mają przebywać w pomieszczeniach przeznaczonych dla osób, które nie zostały wpuszczone na terytorium kraju.
W Sosnowcu kontrola wykazała nielegalny pobyt
Osobna interwencja dotyczyła 35-letniego obywatela Kolumbii. Informację na jego temat przekazali Straży Granicznej policjanci z Komisariatu Policji V w Sosnowcu.
Podczas kontroli mężczyzna nie przedstawił dokumentu potwierdzającego legalność pobytu. Funkcjonariusze ustalili, że przebywał w Polsce o 26 dni dłużej, niż pozwalały mu przepisy.
Konsekwencją jest konieczność opuszczenia kraju. 35-latek otrzymał decyzję zobowiązującą go do wyjazdu z Polski w ciągu 30 dni. Przez najbliższy rok nie będzie mógł ponownie wjechać na terytorium państw strefy Schengen.
Nie była to więc deportacja ani wydalenie bezpośrednio po kontroli. Mężczyzna dostał określony termin na dobrowolne wykonanie decyzji i opuszczenie Polski.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚlOSG oraz KWP Katowice