130 lat temu zginęła pierwsza piesza potrącona przez auto w Wielkiej Brytanii
Dokładnie 17 sierpnia 1896 roku Bridget Driscoll została śmiertelnie potrącona przez samochód w Londynie. Był to pierwszy odnotowany w Wielkiej Brytanii przypadek śmierci pieszego w wyniku potrącenia przez samochód. Dziś, 130 lat później, ta historia jest przede wszystkim przypomnieniem o bezpieczeństwie na drodze.
130 lat później samochody są nieporównywalnie szybsze, drogi wyglądają inaczej, a przepisy dotyczące ruchu drogowego znacznie się zmieniły. Nie zmieniło się jednak jedno, w zderzeniu z samochodem pieszy jest znacznie bardziej narażony na poważne obrażenia.
Potrącenie może skończyć się tragicznie!
Potrącenie może prowadzić między innymi do urazów głowy i mózgu, klatki piersiowej, jamy brzusznej, miednicy, kręgosłupa czy kończyn. Nie wszystkie obrażenia są jednak widoczne od razu. Dlatego osoba potrącona, nawet jeśli jest przytomna i może rozmawiać, powinna zostać oceniona przez ratowników medycznych.
Obie strony muszą uważać
Bezpieczeństwo na drodze nie zależy wyłącznie od przepisów. Pieszy przed wejściem na jezdnię powinien upewnić się, że kierowca go widzi i ma możliwość zatrzymania pojazdu. Kierowca zbliżający się do przejścia dla pieszych powinien natomiast zwolnić i obserwować nie tylko samą „zebrę”, ale również jej otoczenie. Szczególnej uwagi wymagają miejsca, w których pieszy może pojawić się na drodze nagle (np. zza autobusu). Telefon podczas przechodzenia przez jezdnię czy prowadzenia samochodu również powinien poczekać – uwierzcie, że nic nie jest aż tak ważne w danej chwili. Kilka sekund skupienia na ekranie może wystarczyć, żeby nie zauważyć zagrożenia…
Po zmroku ważna jest widoczność
Piesi poruszający się po zmroku są znacznie trudniejsi do zauważenia przez kierowców. Warto więc zadbać o elementy odblaskowe, szczególnie poza obszarem zabudowanym, gdzie widoczność może być ograniczona. Kierowcy również powinni dostosować prędkość do warunków na drodze i pamiętać, że pieszy może być widoczny dopiero w ostatniej chwili.
Jesteś świadkiem potrącenia? Wezwij pomoc!
Jeżeli jesteśmy świadkami potrącenia, przede wszystkim trzeba zadbać o bezpieczeństwo na miejscu zdarzenia i wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy. Następnie należy ocenić stan poszkodowanego i wykonywać polecenia dyspozytora (np. te dotyczące udzielenia pierwszej pomocy, jeśli zajdzie taka potrzeba). Osoby rannej nie powinno się bez potrzeby przemieszczać, chyba że pozostawienie jej w danym miejscu oznacza bezpośrednie zagrożenie dla poszkodowanego lub udzielającego pomoc.
Historia Bridget wydarzyła się 130 lat temu, kiedy samochody dopiero pojawiały się na drogach. Dziś mamy bezpieczniejsze pojazdy, lepszą infrastrukturę i rozwinięty system ratownictwa, ale… najważniejsze pozostają uwaga, ostrożność i wzajemna obserwacja wszystkich uczestników ruchu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów SP ZOZ Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu