30 lat doświadczenia i wciąż ten sam cel. Diadem szczerze o muzycznej drodze
Od ponad trzech dekad zespół Diadem jest obecny na polskiej scenie muzycznej, nieustannie dostosowując się do zmian, jakie zachodzą w branży. O nowych technologiach, koncertowym życiu, tworzeniu piosenek i marzeniu o ponadczasowym hicie opowiedział jeden z członków zespołu – Mariusz Gołaszewski.
Choć przez lata zmieniły się sposoby nagrywania muzyki, oczekiwania słuchaczy i narzędzia pracy, jedno pozostało niezmienne – pasja do tworzenia. W studio Telewizji TVS Mariusz opowiedział o tym, jak wygląda dziś codzienność zespołu Diadem, dlaczego latem studio ustępuje miejsca scenie i co, jego zdaniem, decyduje o tym, że jedna piosenka staje się hitem na lata, a inna znika po kilku miesiącach.
Muzyka zmieniła się razem z technologią
Przez ponad trzydzieści lat działalności zespół miał okazję obserwować prawdziwą rewolucję technologiczną. Kiedyś nagrania wymagały niemal nieskazitelnego wykonania już w studiu, dziś żadnym sekretem nie jest, że wiele elementów można poprawić przy pomocy komputerów i nowoczesnych programów. Mariusz przyznaje, że współczesne możliwości znacząco ułatwiają pracę, jednak jednocześnie znacząco zmieniają sposób tworzenia muzyki. Dawniej liczyły się przede wszystkim umiejętności wykonawcze, nienaganny wokal i współpraca każdego członka zespołu, dziś produkcja stała się znacznie bardziej cyfrowa, a proces realizacji utworów wygląda zupełnie inaczej niż dwie czy trzy dekady temu.
Talent to za mało! Trzeba znaleźć własny pomysł
Zdaniem muzyka samo uzdolnienie nie wystarcza, by zaistnieć na rynku muzycznym. W Polsce nie brakuje świetnych wokalistów i instrumentalistów, czego dowodem są np. liczne programy talent show. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy młodzi artyści próbują przebić się do szerokiej publiczności. Najważniejsze staje się wtedy znalezienie własnej tożsamości, charakterystycznego stylu i pomysłu na siebie. To właśnie oryginalność często decyduje o tym, kto zostanie zapamiętany przez słuchaczy na dłużej.
Piosenki rodzą się z emocji i współpracy
Proces powstawania utworów w zespole nie ogranicza się wyłącznie do jednej osoby. Część piosenek powstaje wspólnie z autorami tekstów i kompozytorami, niektóre są efektem zespołowych dyskusji, a czasem inspiracją stają się także gotowe utwory, którym muzycy nadają własny charakter. Zespół podkreśla, że emocje mają ogromny wpływ na twórczość. Dobry nastrój sprzyja pisaniu pogodnych kompozycji, natomiast trudniejsze życiowe doświadczenia często prowadzą do bardziej refleksyjnych tekstów. Nie oznacza to jednak, że każda piosenka jest autobiograficzna, bo inspiracją bywają również historie innych ludzi oraz obserwacja otaczającego świata. Zanim utwór trafi do słuchaczy, często przechodzi jeszcze konsultacje z zaprzyjaźnionymi muzykami i osobami z branży – ich uwagi pomagają dopracować materiał jeszcze przed premierą. Choć na przestrzeni lat Diadem eksperymentował z różnymi muzycznymi rozwiązaniami, zespół pozostaje wierny klasycznemu brzmieniu disco polo inspirowanemu latami dziewięćdziesiątymi. To właśnie piosenki o miłości, relacjach damsko-męskich i emocjach towarzyszących codziennemu życiu stanowią fundament repertuaru grupy. Nie brakuje również utworów imprezowych, jednak także one najczęściej nawiązują do relacji między ludźmi.
Największym marzeniem jest ponadczasowy przebój
Choć zespół Diadem ma na swoim koncie wiele rozpoznawalnych piosenek, muzycy nie ukrywają, że nadal marzą o utworze, który stanie się prawdziwym klasykiem i będzie śpiewany przez kolejne pokolenia. Jak podkreśla Mariusz, raczej każdy zespół chciałby mieć w swoim repertuarze choć jedną kompozycję, która niezależnie od upływu czasu wywołuje natychmiastową reakcję publiczności. Taki przebój daje nie tylko ogromną satysfakcję, ale również wyjątkową swobodę koncertowania przez wiele lat. Obok nowych kompozycji zespół chętnie wraca również do wcześniejszych nagrań. Niektóre z nich otrzymują nowe aranżacje, odświeżone brzmienie lub współczesną produkcję, dzięki czemu mogą trafić także do młodszych słuchaczy. Jednak zdaniem członków zespołu, takiej „recepty na przebój” po prostu nie ma… Często największe sukcesy odnoszą utwory, po których nikt nie spodziewał się spektakularnego efektu. Jako przykład podaje własne interpretacje znanych wcześniej piosenek, które dzięki nowym aranżacjom zyskały drugie życie i dla wielu słuchaczy zaczęły być kojarzone właśnie z zespołem Diadem. To pokazuje, że dobra melodia i odpowiedni moment potrafią sprawić, iż utwór staje się ponadczasowy.