Skip to content

Areoklub kontra LPR. Co wydarzyło się na Muchowcu?

24 czerwca 2024
Agnieszka Strzelczyk
helikopter LPR
LPR. Fot. ilustracyjna

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie mógł ratować ludzi, ponieważ na lotnisku Muchowiec w Katowicach odbywała się impreza motoryzacyjna. Taki przekaz pojawił się w weekend w mediach. Jednak zdaniem Aeroklubu Śląskiego to uczestnicy imprezy było zagrożeni, ponieważ pilot celowo przelatywał nad nimi. Kontrowersyjna sprawa dopiero ma zostać wyjaśniona. 

 

O tej imprezie miało być głośno z powodu ryku silników.

Jednak od soboty jest głośno głównie o kontrowersjach towarzyszących temu wydarzeniu na lotnisku Muchowiec w Katowicach. Najpierw, w sobotę, załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego nie dostała pozwolenia na powrót do swojej bazy. Później ostatecznie dotarła do Katowic, ale od rana w niedzielę przez ponad 5 godzin zawieszony był dyżur ratowników. Śmigłowiec został uziemiony, bo taką decyzję podjął zarządca lotniska, czyli Aeroklub Śląski. Powodem miało być zachowanie pilota śmigłowca.
- Pierwszy raz się zdarzyło, żeby – podaję za uczestnikami tego wydarzenia – groził w czwartek wieczorem, że tą imprezę rozniesie. Jeżeli tego typu sygnały do nas docierały, to świadczy o tym, że może powstać jakiekolwiek zagrożenie – mówi Michał Tomanek, prezes Aeroklubu Śląskiego.

Są nagrania, na których widać śmigłowiec wzbijający się w powietrze

Do sieci trafiły nagrania, na których widać śmigłowiec wzbijający się w powietrze nad stoiskami wystawców imprezy. To z kolei efekty tego startu. Dlatego loty wstrzymano. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe na razie nie dopatrzyło się nieprawidłowości.
Po wstępnym zapoznaniu się z filmikami dostępnymi w internecie i na naszym monitoringu, nie widzimy, żeby te starty odbywały się w sposób niezgodny z przepisami – mówi Justyna Sochacka, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. LPR będzie badać tę sprawę. Powołano do tego komisję, która ma między innymi przeanalizować parametry lotu z urządzeń rejestrujących znajdujących się w maszynie.

Autor: Łukasz Kądziołka

Tagi

Podobne wpisy

  • Ruch pod estakadą w Chorzowie stopniowo przywracany

    Kamil Janisz
  • Szalona jazda na DK88

    Pędził BMW 182 km/h na DK88. Zabrzańska grupa SPEED w akcji

    Redakcja
  • ZTM uruchamia specjalne kursy i wprowadza zmiany na koncerty Dawida Podsiadło

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP