Skip to content

Katowice wprowadzają zmiany. Bezdomni z innych miast nie będą już mogli korzystać ze stołówek

14 listopada 2025
Monika Sławik
Bezdomni są wśród nas. Nie bądźmy obojętni - reagujmy

W Katowicach ma zmienić się system pomocy dla osób w kryzysie bezdomności. Od przyszłego roku gorący posiłek w miejskiej jadłodajni będzie można otrzymać tylko na podstawie ważnego dokumentu. Nowe zasady mają zapobiec sytuacjom, w których osoby z innych miejscowości korzystają z katowickich jadłodajni. 

Zmiany mają uporządkować sposób, w jaki dziś funkcjonuje pomoc i ułatwić pracownikom socjalnym dotarcie do osób faktycznie potrzebujących. Obecnie z jadłodajni korzystają nie tylko osoby z miasta, ale również z innych gmin. To utrudnia pełną ocenę sytuacji i zaplanowanie długofalowej pomocy. Wprowadzenie decyzji administracyjnych ma pozwolić na lepsze monitorowanie osób w potrzebie i kierowanie ich do odpowiednich miejsc z pomocą. 

Nowe zasady wydawania posiłków

Największą zmianą będzie to, że teraz urzędnicy będą wydawać decyzje o tym, kto będzie mógł korzystać z jadłodajni. Każda osoba, która chce z nich korzystać, najpierw będzie musiała odbyć rozmowę z pracownikami Działu ds. Osób Bezdomnych. Dopiero wtedy zapadnie decyzja, jakiej pomocy naprawdę potrzebuje.

To rozwiązanie pozwoli nam lepiej poznać sytuację osób korzystających z posiłków i dopasować wsparcie do ich faktycznych potrzeb. Jednocześnie chcemy zachęcić je do regularnego kontaktu z MOPS i pracy nad odzyskaniem samodzielnościmówi Dagmara Brodowska z Wydziału Polityki Społecznej.

Pomoc tylko dla osób trzeźwych

Standardem ma stać się także wydawanie posiłków jedynie osobom trzeźwym. Według urzędników ma to poprawić bezpieczeństwo w placówkach i zachęcić osoby zmagające się z uzależnieniem do podjęcia leczenia. W planach jest również usprawnienie współpracy między MOPS a jadłodajniami, tak aby możliwe było np. dostarczanie posiłków do osób, które nie są w stanie wyjść z domu. Dania na wynos będą dostępne jednak tylko dla osób z odpowiednim orzeczeniem.

Dzięki temu wsparcie dotrze także do najbardziej wykluczonych i unieruchomionych osób. To wymaga bliskiej współpracy z jadłodajniami i stałej wymiany informacjizaznacza Anna Trepka, dyrektor MOPS.

 

Tagi

Podobne wpisy

  • Zadzwonił do niego „policjant" - mieszkaniec Zabrza stracił blisko 55 tys. zł

    Monika Sławik
  • Już za miesiąc rozpocznie się 63. Tydzień Kultury Beskidzkiej

    Monika Sławik
  • Już jutro niedziela handlowa! Gdzie zrobimy zakupy?

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP