Skip to content

Dlaczego w Żarkach stanęły miniaturowe rzeźby i kogo upamiętniają?

27 września 2025
Rafał Kulig
Miniaturowe Rzeźby w Żarkach odsłonięcie rzeźby dwóch męzczyzn zdejmuje ze ściany tkanine zasłaniająca rzeźbę
Miniaturowe Rzeźby w Żarkach. Materiały Prasowe

W Żarkach rozpoczęła się niezwykła podróż przez lokalną historię i tradycje. Na ulicach miasteczka pojawiły się pierwsze miniaturowe rzeźby autorstwa Marcina „Flowera” Poznańskiego, mieszkańca Jaworznika, artysty i pasjonata Jury Krakowsko-Częstochowskiej. To część większego projektu „Żarki na Szlaku Tradycji”, który w latach 2025–2026 ma odmienić przestrzeń publiczną miasta.

Nawiązujemy do nowego logo Żarek i jednocześnie pokazujemy mieszkańcom oraz turystom bogactwo naszej historii – podkreśla Adam Zamora, Burmistrz Miasta i Gminy Żarki. – Liczymy, że projekt spotka się z zainteresowaniem i stanie się nową atrakcją turystyczną.

Jakie rzeźby już odsłonięto?

miniaturowa rzeźba obok mężczyzna z flagą biało-czerwoną
Miniaturowe Rzeźby w Żarkach. Materiały Prasowe

Pierwsze figury zaprezentowano tuż po sesji Rady Miejskiej. Na placu przed Urzędem Miasta pojawił się orzeł upamiętniający 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego. Z kolei na Nowym Rynku stanęła postać Piotra Antoniego Steinkellera – XIX-wiecznego przemysłowca i przedsiębiorcy.

Kogo jeszcze zobaczymy na ulicach Żarek?

Miniaturowa rzeźba za szklanymi drzwiami
Miniaturowe Rzeźby w Żarkach. Materiały Prasowe

Projekt zakłada odsłonięcie 14 figur. Kolejne rzeźby przedstawiać będą m.in. rajcę Bartłomieja, bakałarza Jana Zeydla, rzeźnika Bolesława Nowakowskiego, latarnika czy postać zielarki. W planach są także „Wspinacze” – symbol Jury Krakowsko-Częstochowskiej i pasji samego autora projektu.

Rzeźby finansują różne instytucje, firmy i mieszkańcy. Już teraz zgłaszają się kolejni chętni, którzy chcą ufundować następne miniatury.

Dlaczego miniaturowe rzeźby to dobry pomysł?

Męzczyzna w meloniku i fraku obok miniaturowej rzeźby
Miniaturowe Rzeźby w Żarkach. Materiały Prasowe

Żarki dołączają do miast, które poprzez sztukę w przestrzeni publicznej tworzą własny szlak opowieści. Tego typu projekty – jak krasnale we Wrocławiu czy beboki w Katowicach – przyciągają turystów i wzmacniają lokalną tożsamość.

W Żarkach będzie to jednak wyjątkowe – bo każda z rzeźb nawiązuje bezpośrednio do historii miasteczka, jego mieszkańców i dawnych zawodów. To właśnie ta osobista więź sprawia, że nowa inicjatywa już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Co dalej?

W kolejnych miesiącach będą sukcesywnie odsłaniane następne figury. Władze miasta zapowiadają, że projekt nie tylko ozdobi ulice, ale też stworzy nową atrakcję turystyczną, która wpisze Żarki na mapę najciekawszych miasteczek Jury.

Tagi

Podobne wpisy

  • Szablon Wpisu

    Jarosław Dziędzioł
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik
  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP