Skip to content

Dramat w Siemianowicach: Bohaterski 12-latek uratował ojca!

01 grudnia 2024
Redakcja
12 latek uratował ojca
żródło: Śląska Policja

W Siemianowicach Śląskich rozegrały się chwile grozy, które mogły skończyć się tragicznie. Tylko dzięki błyskawicznej reakcji 12-letniego chłopca udało się uratować życie jego ojca, który nagle stracił przytomność i przestał oddychać!

Chłopiec, będąc sam z młodszym bratem w domu, wykazał się zimną krwią i natychmiast zadzwonił na numer alarmowy 112. Z relacji dyspozytora wynikało, że ojciec dzieci, 54-letni mieszkaniec Siemianowic, spadł z krzesła i ciężko oddychał. To, co wydarzyło się później, to wręcz scena jak z filmu!

Policjanci w akcji życia

Na miejsce błyskawicznie dotarli funkcjonariusze drogówki – sierżant sztabowy Marcin Kusz i starszy sierżant Dawid Żemła. Gdy weszli do mieszkania, okazało się, że sytuacja jest krytyczna: mężczyzna był nieprzytomny i już nie oddychał. Policjanci, nie tracąc ani sekundy, rozpoczęli reanimację. 
Reanimacja trwała około 30 minut i była kontynuowana przez załogę pogotowia ratunkowego. Po długiej i wyczerpującej walce serce mężczyzny zaczęło bić. Siemianowiczanin został przewieziony do szpitala, a jego stan określany jest jako ciężki.

Bohaterem jest 12-latek

Eksperci podkreślają, że w takich sytuacjach każda sekunda ma znaczenie. Pierwsze 3–4 minuty po zatrzymaniu krążenia są kluczowe dla ratowania życia. Dzięki szybkiej reakcji chłopca i profesjonalnemu działaniu policjantów, udało się uniknąć najgorszego.

Tagi

Podobne wpisy

  • Kolejne zatrzymania pseudokibiców

    Uderzenie w międzynarodowy szlak przemytniczy. Wspólna akcja policji i Straży Granicznej

    Redakcja
  • Thomas Anders gwiazdą Święta Bytomia. Znamy program tegorocznej imprezy

    Kamil Janisz
  • Śmiertelny wypadek w powiecie tarnogórskim

    Tragedia w powiecie tarnogórskim. Dwie osoby zginęły w zderzeniu na trasie Brynek - Połomia

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP