Za niespełna dwa lata będzie gotowa trzecia nitka Elki. Dziś została podpisana umowa na jej budowę. To oznacza, że prace budowlane mogą rozpocząć się w zasadzie z dnia na dzień. Więcej o trzeciej linii Elki w materiale Pawła Jędrusika.
Umowa podpisana, a to oznacza, że prace budowlane już mogą się rozpocząć. Zamówienie w trybie zaprojektuj i zbuduj zrealizuje Bielskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego. Władze województwa liczą na to, że nowa inwestycja zwiększy liczbę osób odwiedzających Park Śląski. Czas jej budowy ma wynieść 580 dni.
- To jedna z większych atrakcji tutaj w Parku Śląskim. Druga linia Elki zwiększyła nam liczbę chętnych, podwoiła, tych, którzy chcą korzystać. W zeszłym roku funkcjonowała jedna linia, było przez cały sezon 90 tys. ludzi. W tym sezonie już mamy 150 tys. ludzi, którzy skorzystali z Elki. Nas to strasznie cieszy, że te inwestycje służą ludziom, że ludzie masowo chcą korzystać z atrakcji Parku Śląskiego - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.
Trzecia linia Elki będzie prowadzić od Planetarium Śląskiego do Stadionu Śląskiego. Gdy zostanie wybudowana, cały trójkąt kolejki będzie miał prawie 6 kilometrów. Podróż nią zajmie prawie godzinę.
- Jeśli chodzi o długość jest jedna kolejka taka dość długa w Europie, jest to kolejka w Tiranie, w Albanii. Natomiast ona ma zaledwie ponad dwa kilometry. Więc porównujac do naszych trzech linii jesteśmy najdłuższą kolejką nizinną. I na pewno jest to atrakcja, która już przyciąga, a będzie przyciągała jeszcze więcej osób - mówi Paweł Bilangowski, prezes Parku Śląskiego.
Koszt budowy trzeciej linii Elki to 62 miliony złotych.