Soul, jazz, funk…ale też hip-hop, rock czy metal. Trwające zaledwie chwilę lub longplaye - wszystkie wydane na czarnym krążku. Legendarne winyle - to nie tylko przyjemny dźwięk sączący się z głośników w domowym zaciszu, ale też charakterystyczne trzaski i niepowtarzalny klimat, tak trudny do powielenia przez nowoczesne sprzęty.
Fani płyt winylowych po raz kolejny spotkali się w Katowicach, by powiększyć swą kolekcję, ale też porozmawiać o emocjach, które daje im muzyka.
Magda Sincewicz