Głośne imprezy i sąsiedzkie awantury. Policjanci interweniowali kilkadziesiąt razy
Głośna muzyka, krzyki i nocne awantury coraz częściej kończą się policyjną interwencją. W ostatnich dniach funkcjonariusze z Mikołowa i Jastrzębia-Zdroju kilkadziesiąt razy reagowali na zgłoszenia dotyczące zakłócania spokoju i nocnego wypoczynku mieszkańców. Takie zachowanie może zakończyć się mandatem, a nawet sprawą w sądzie.
Najczęściej zgłoszenia dotyczyły imprez organizowanych w mieszkaniach i domach. Sąsiedzi skarżyli się na głośną muzykę, krzyki, awantury oraz rozmowy prowadzone do późnych godzin nocnych. Policjanci interweniowali zarówno w pojedynczych przypadkach, jak i przy powtarzających się zakłóceniach.
Policja interweniowała w dwóch miastach
Mikołowscy funkcjonariusze informują, że w ostatnim czasie kilkanaście razy byli wzywani do sporów sąsiedzkich związanych z hałasem. Podobna sytuacja miała miejsce w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie tylko podczas jednego weekendu mundurowi podjęli kilkanaście interwencji.
Policja zwraca uwagę, że źródłem zakłóceń nie musi być wyłącznie duża impreza. Podstawą zgłoszenia mogą być także uporczywe krzyki, awantury, głośne rozmowy czy muzyka, która uniemożliwia sąsiadom odpoczynek.
Mandat albo sprawa w sądzie
Zakłócanie spokoju, porządku publicznego lub nocnego wypoczynku reguluje art. 51 Kodeksu wykroczeń. Osobie, która dopuszcza się takiego zachowania, może grozić kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Interwencja policji może zakończyć się mandatem. Funkcjonariusze mogą również skierować do sądu wniosek o ukaranie. Surowsze konsekwencje mogą dotyczyć sytuacji, gdy zachowanie ma charakter chuligański albo sprawca znajduje się pod wpływem alkoholu lub innych środków.
Kartka na klatce nie zwalnia z odpowiedzialności
Policjanci przypominają, że uprzedzenie sąsiadów o planowanej imprezie może ograniczyć ryzyko konfliktu, ale nie daje prawa do nieograniczonego hałasowania. Nawet ogłoszenie wywieszone na klatce schodowej nie wyłącza odpowiedzialności za zakłócanie spokoju.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Jastrzębie-Zdrój, KPP Mikołów