Skip to content

Ciotka 8-letniego Kamila z Częstochowy z zarzutem

17 kwietnia 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Nie żyje 27-latek. Zatrzymano policjantów
Nie żyje 27-latek. Zatrzymano policjantów

Ciotka skatowanego 8-letniego Kamila z Częstochowy, siostra matki chłopca, usłyszała zarzut nieudzielenia pomocy dziecku. Kobieta nie przyznała się do winy. Czytajcie.

 

 

45-letnia Aneta J. usłyszała zarzut popełnienia przestępstwa z art. 162 par. 1 Kodeksu karnego. Zarzut dotyczy tego, że od 29 marca do 3 kwietnia 2023, czyli od poparzenia chłopca do interwencji pogotowia, nie udzieliła pomocy zamieszkującemu wspólnie w tym samym lokalu siostrzeńcowi Kamilowi M., który w tym czasie znajdował się w położeniu grożącemu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w ten sposób, że nie reagowała, gdy Dawid B. polewał dziecko wrzącą wodą, bił pięściami po całym ciele i wrzucił na rozgrzany piec węglowy, a także o to, że nie wezwała pomocy medycznej - podaje TVN24.

Taką informację przekazał mediom Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Kobieta nie przyznała się do winy. Aneta J. twierdzi, że nie widziała, jak ojczym Kamila polewa dziecko wrzącą wodą. Miała jednak świadomość, że chłopiec jest poparzony. 45-latka nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego nie reagowała.

Kobiecie grozi do 3 lat więzienia. Na chwilę obecną została objęta dozorem policji.

Wujek nie wiedział?

Jak podaje TVN24, wujek, który również mieszkał pod jednym dachem z oprawcami i ich dziećmi, nie był obecny w domu, gdy dziecko było katowane, a to, że Kamil został poparzony dowiedział się od rodziny. 

Ojczym i matka zatrzymani

Przypominamy, że Kamil został skatowany przez swojego ojczyma. Ten bił go, kopał, przypalał papierosami, oblał chłopca wrzątkiem, po czym położył go na rozgrzanym piecu węglowym. Wszystkiemu przyglądała się matka dziecka, która nie reagowała. Oboje zostali zatrzymani.

Wobec opiekunów zastosowano środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Dawidowi B. grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności, Magdalenie B. do 10 lat. Więcej informacji w linku poniżej.

https://tvs.pl/informacje/on-torturowal-ona-nie-reagowala-zarzuty-dla-opiekunow-8-latka-z-czestochowy/

Dziecko przebywa na oddziale intensywnej terapii Górnośląskiego Centrum Zdrowia dziecka od 3 kwietnia. Lekarze wykonali już szereg zabiegów, by ratować życie chłopca. 

Stan 8-letniego Kamila 17 kwietnia 2023

Jak informują lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia dziecka w Katowicach, stan 8-letniego Kamilka przez weekend nie poprawił się. Dziecko przeszło kolejny zabieg chirurgiczny. Nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii, w stanie śpiączki farmakologicznej. 

 

Skarżyńska

Tagi

Podobne wpisy

  • Poszukiwali zaginionego mieszkańca hostelu. Służby ćwiczyły działania kryzysowe w Bytomiu

    Kamil Janisz
  • Miejskie lokale czekają na nowych najemców. Ruszył nabór w programie „Lokal na kulturę”

    Monika Sławik
  • awantura w Psarach

    Psary: Pijany 18-latek zdemolował dom i samochód matki

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP