Koszmarny wypadek w Katowicach

Koszmarny początek majówki na drogach w województwie śląskim. Na autostradzie A4 w Katowicach na wysokości CH 3 Stawy w kierunku Krakowa doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Do koszmarnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło także wczoraj, 29 kwietnia, w Wodzisławiu Śląskim.
Mundurowi, wykonując na miejscu czynności pod nadzorem prokuratora, wstępnie ustalili, że 25-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego kierujący motocyklem yamaha, jadąc ulicą Czarnieckiego od strony ulicy Jastrzębskiej, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.
W konsekwencji utracił panowanie nad motocyklem i zjechał na pobocze, gdzie z dużą siłą uderzył w ogrodzenie i przepusty drogowe. W wyniku odniesionych obrażeń, motocyklista zmarł. Jak się okazało, nie miał on uprawnień do kierowania motocyklem.




