Skip to content

Niebezpieczne pożary w Chorzowie WIDEO

31 marca 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Niebezpieczne pożary w Chorzowie/fot.TVS
Niebezpieczne pożary w Chorzowie/fot.TVS

Ewakuacja części pacjentów szpitala, dwa pożary i trzy osoby poszkodowane. To bilans dwóch niebezpiecznych zdarzeń do jakich doszło w Chorzowie. Najpierw strażacy zostali wezwani do Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie.

 

 

–Nadpaleniu uległo łóżko jednego z pacjentów w izbie przyjęć, w poczekalni. Natomiast pożar został ugaszony przez pracowników szpitala i pięć osób z tej izby zostało ewakuowanych do innej strefy pożarowej. Nasze działania polegały na kontroli tego łóżka, czy nie ma jeszcze innych zarzewi ognia. Przewietrzeniu tego pomieszczenia. Sprawdzenia atmosfery na obecność tlenku węgla - mówi  st. kpt. Łukasz Panek, KM PSP w Chorzowie .


Potem do pracy przystąpili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie, którzy szybko odkryli, co było powodem pojawienia się ognia w izbie przyjęć.


-32-letnia mieszkanka Piekar Śląskich zaprószyła ogień. Na szczęście, nikomu nic się nie stało - mówi mł. asp. Karol Kolaczek, KMP w Chorzowie.


Teraz policja i prokuratura sprawdzą czy działanie to było świadome, czy też nie. To jednak nie koniec. Późnym wieczorem ogień pojawił się w jednym mieszkań przy ul. Marii Rodziewiczówny.


–KDR zastał rozwinięty pożar mieszkania. 10 osób opuściło ten budynek przed naszym przybyciem. Trzy osoby wymagały pomocy medycznej. Był to lokator, u którego doszło do pożaru. On z oparzeniami różnego stopnia został przewieziony do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Natomiast lokatorka z mieszkania powyżej, wraz ze swoim dzieckiem, została zabrana do szpitala przy ul. Truchana - mówi st. kpt. Łukasz Panek, KM PSP w Chorzowie.


Dziś i ona i dziecko wrócili do rodziny. Na razie nie wiadomo, co dokładnie było powodem pożaru w mieszkaniu 29-latka. Na miejscu strażacy znaleźli 11 kg butlę z gazem. Nie było jednak na niej śladów uszkodzenia.


-Prowadzimy czynności, które zmierzają do ustalenia szczegółowych okoliczności obu zdarzeń - mówi mł. asp. Karol Kolaczek, KMP w Chorzowie.


Dopiero wtedy Prokuratura Rejonowa w Chorzowie zdecyduje, czy osobom związanym ze zdarzeniami zostaną postawione jakiekolwiek zarzuty.

Niebezpieczne pożary w Chorzowie/Silesia Flesz TVS

 

Bartosz Bednarczuk

Tagi

Podobne wpisy

  • Poszukiwali zaginionego mieszkańca hostelu. Służby ćwiczyły działania kryzysowe w Bytomiu

    Kamil Janisz
  • Miejskie lokale czekają na nowych najemców. Ruszył nabór w programie „Lokal na kulturę”

    Monika Sławik
  • awantura w Psarach

    Psary: Pijany 18-latek zdemolował dom i samochód matki

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP