DomINFORMACJEKobietaSeniorTygodnik TVS

Brutalny atak na osiedlu Piastów w Pszczynie. 35-latek wielokrotnie ugodzony nożem

Kłótnia o pieniądze o mało nie zakończyła się śmiercią. Na jednym z pszczyńskich osiedli 42-letni mężczyzna zaatakował nożem 35-latka, zadając mu kilka ciosów. Napastnik jest już w rękach policji, a ranny mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy.

 

Krwawe rozliczenia na osiedlu

Do dramatycznych scen doszło wieczorem, 1 maja, na osiedlu Piastów w Pszczynie. Z ustaleń śledczych wynika, że zarzewiem konfliktu była sprzeczka o pieniądze. 35-letni mieszkaniec powiatu pszczyńskiego kłócił się z kobietą o wzajemne rozliczenia finansowe.

Sytuacja gwałtownie zaogniła się, gdy do kłótni włączył się obecny na miejscu 42-latek. Mężczyzna nagle wyciągnął nóż i zaczął zadawać ciosy. 35-latek został ugodzony kilkukrotnie – rany kłute barku, przedramienia oraz uda okazały się na tyle poważne, że ranny jeszcze przed godziną 22:00 musiał zostać przetransportowany do szpitala.

Policjanci nie dali się zwieść

Początkowo sprawa była zagadkowa. Pokrzywdzony, mimo dotkliwych obrażeń, zaprzeczał, aby w zdarzeniu brały udział osoby trzecie. Pszczyńscy policjanci nie dali jednak wiary tym wyjaśnieniom i rozpoczęli szeroko zakrojone działania operacyjne.

Drobiazgowa praca śledczych pozwoliła wytypować sprawcę. We wtorek, 5 maja, tuż po godzinie 6:00 rano, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego namierzyli i zatrzymali 42-letniego podejrzanego. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej znany organom ścigania i figurował w kartotekach jako osoba karana.

Dozór i prokuratorskie zarzuty

Zatrzymany 42-latek usłyszał już oficjalne zarzuty. Odpowie przed sądem za:

  • usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
  • kierowanie gróźb karalnych.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego środków zapobiegawczych. Napastnik został objęty dozorem policyjnym oraz otrzymał bezwzględny zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego 35-latka. Za popełnione czyny grozi mu teraz wieloletni pobyt w więzieniu.

źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Pszczyna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button