Skip to content

Tragedia w Starej Hucie. Pijany 21-latek uderzył w drzewo, nie żyje jego pasażer

13 marca 2026
Redakcja
Tragiczny wypadek w Starej Hucie
fot. KPP Myszków

Miał przed sobą całe życie, a zginął na miejscu przez skrajną nieodpowiedzialność kierowcy. W czwartek wieczorem w miejscowości Stara Huta doszło do dramatycznego wypadku. Osobowy Opel dachował po uderzeniu w drzewo. Bilans jest tragiczny: śmierć 33-latka i niemal promil alkoholu w organizmie 21-letniego kierowcy.

 

Dachowanie na ulicy Myszkowskiej

Do zdarzenia doszło w czwartek, 12 marca, około godziny 20:30. Wstępne ustalenia policjantów z Myszkowa rysują przerażający przebieg wypadku. 21-letni mieszkaniec powiatu myszkowskiego, siedzący za kierownicą Opla Corsy, z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Samochód z dużym impetem wypadł z drogi, uderzył w drzewo, a następnie dachował.

Skutki uderzenia okazały się fatalne dla pasażera. 33-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej doznał tak rozległych obrażeń, że przybyłe na miejsce służby ratunkowe mogły jedynie stwierdzić jego zgon.

Promil we krwi i widmo surowej kary

Szybko wyszło na jaw, co mogło być przyczyną braku kontroli nad pojazdem. Badanie alkomatem wykazało, że 21-latek miał w organizmie niemal promil alkoholu. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany.

Śledczy z myszkowskiej komendy jeszcze dziś postawią mu zarzuty. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie prawdopodobnie wystąpi do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie młodego kierowcy. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara, która może złamać mu życie - nawet 20 lat pozbawienia wolności.

fot. KPP Myszków

Przepisy są nieubłagane

Warto przypomnieć, że po ostatnich nowelizacjach przepisów (w tym tych z początku 2026 roku), sprawcy tak tragicznych wypadków muszą liczyć się nie tylko z więzieniem, ale i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów. Dodatkowo w takich przypadkach stosuje się przepisy o konfiskacie pojazdu lub jego równowartości.

Apel policji: Reaguj, zanim dojdzie do tragedii

Myszkowscy policjanci po raz kolejny przypominają: alkohol drastycznie zaburza percepcję i spowalnia reakcje. To, co pijanemu kierowcy wydaje się "bezpiecznym powrotem", dla innych staje się wyrokiem śmierci.

- Nie bójmy się reagować, gdy widzimy, że ktoś pod wpływem alkoholu próbuje wsiąść za kierownicę. Jedna krótka interwencja, telefon na numer 112 lub odebranie kluczyków może ocalić ludzkie życie - apelują mundurowi.

źródło: KPP Myszków

Tagi

Podobne wpisy

  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik
  • Udaremniono bójkę pseudokibiców.

    Napięta sytuacja w centrum Chorzowa. Policja uniemożliwiła konfrontację pseudokibiców [WIDEO]

    Redakcja
  • kaski dla dzieci

    Ważne zmiany w przepisach. Od 3 czerwca obowiązkowe kaski dla dzieci i młodzieży!

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP