Szokujące nagranie z S1. Zawrócił przed tunelem i jechał pod prąd
To, co wydarzyło się na drodze ekspresowej S1 w Lalikach, mrozi krew w żyłach. 37-letni kierowca opla, zamiast kontynuować jazdę do najbliższego zjazdu, postanowił zawrócić tuż przed tunelem i ruszyć pod prąd. Na naszym profilu fb publikujemy nagranie z monitoringu, które jest przestrogą dla wszystkich uczestników ruchu.
Skrajna nieodpowiedzialność w Lalikach
Do zdarzenia doszło na trasie w kierunku Zwardonia. 37-letni mieszkaniec powiatu cieszyńskiego, dojeżdżając do tunelu w Lalikach, nagle podjął decyzję, która mogła doprowadzić do katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyzna zawrócił samochód i zaczął jechać pod prąd drogą ekspresową, całkowicie ignorując pojazdy nadjeżdżające z naprzeciwka.
Po przejechaniu niebezpiecznego odcinka, kierowca zatrzymał się na powierzchni wyłączonej z ruchu, a następnie – jak gdyby nigdy nic – włączył się do ruchu w stronę Żywca. Tylko ogromne szczęście i czujność innych kierowców sprawiły, że tego dnia nikt nie zginął.
Sądowy finał i surowa kara
Sprawa trafiła do sądu, który nie dopatrzył się żadnych okoliczności łagodzących dla tak drastycznego łamania przepisów. Bilans przewinień 37-latka jest porażający:
- Punkty karne: na konto kierowcy trafiło ponad 40 punktów (co oznacza natychmiastową utratę uprawnień).
- Grzywna: sąd nałożył na mężczyznę karę finansową w wysokości 3 tysięcy złotych.
Co zrobić, gdy pominiesz zjazd?
Policjanci przypominają o żelaznej zasadzie obowiązującej na autostradach i drogach ekspresowych: nigdy nie zawracaj i nie cofaj.
„W przypadku pomyłki, np. pominięcia zjazdu, kierujący powinien kontynuować jazdę do następnego węzła i dopiero tam bezpiecznie zmienić kierunek podróży. Podejmowanie prób zawracania na trasach szybkiego ruchu to igranie ze śmiercią” – alarmują mundurowi.
źródło: KPP Żywiec




