Skip to content

Jastrzębie: Rozbił forda na drzewie. Miał 4 promile i jechał bez prawa jazdy

22 czerwca 2026
Redakcja
Rozbił Forda na drzewie
fot. KPP Myszków

Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło na terenie Jastrzębia. Kompletnie pijany kierowca osobowego Forda stracił panowanie nad pojazdem i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo.


Badanie alkomatem dało porażający wynik – 49-letni mężczyzna prowadził auto, mając w organizmie aż 4 promile alkoholu. Jakby tego było mało, sprawca nie posiadał uprawnień do kierowania, a całej serii przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy.

Szaleńcza jazda na ulicy Kopalnianej

Wypadek miał miejsce w Jastrzębiu na ulicy Kopalnianej. Na miejsce natychmiast skierowano patrole jastrzębskiej policji oraz służby ratunkowe.

 

Ze wstępnych, oficjalnych ustaleń mundurowych pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 49-letni mężczyzna siedzący za kółkiem forda poruszał się z prędkością, która całkowicie uniemożliwiała bezpieczne kontrolowanie pojazdu w panujących warunkach drogowych. W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad pojazdem, gwałtownie zjechał na pobocze, a jego jazda została zatrzymana przez przydrożne drzewo.

Cztery promile w organizmie i pijany pasażer

Gdy policjanci przystąpili do badania stanu trzeźwości kierowcy, wynik wprawił ich w osłupienie. Urządzenie wykazało, że 49-latek miał w swoim organizmie 4 promile alkoholu. Przy takim stężeniu ludzki organizm odmawia posłuszeństwa, a zdolność jakiejkolwiek oceny sytuacji na drodze spada do zera.

 

Co ciekawe, w pojeździe nie znajdował się sam. W podróży towarzyszył mu pasażer, który – jak wykazała kontrola – również znajdował się w stanie nietrzeźwości.

 

W trakcie szczegółowej weryfikacji danych kierującego w policyjnych systemach informatycznych na jaw wyszły kolejne fakty. 49-latek w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ nie posiadał prawa jazdy. Ponadto okazało się, że mężczyzna jest doskonale znany organom ścigania, a obecnego czynu dopuścił się w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa.

O losie recydywisty zdecyduje sąd

Rozbity Ford został zabezpieczony, a nieodpowiedzialny 49-latek za swoje zachowanie odpowie teraz przed wymiarem sprawiedliwości. O jego dalszym losie i wymiarze kary zadecyduje wkrótce sąd. Za jazdę w stanie głębokiej nietrzeźwości, brak uprawnień oraz działanie w warunkach recydywy grozi mu surowa kara pozbawienia wolności oraz dotkliwe konsekwencje finansowe.

Policja po raz kolejny kieruje do kierowców stanowczy apel o rozsądek, dojrzałość i pełną odpowiedzialność na drodze. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy, którzy stanowią śmiertelne zagrożenie nie tylko dla samych siebie i swoich pasażerów, ale przede wszystkim dla całkowicie niewinnych, innych uczestników ruchu drogowego.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Myszków

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Muzyczne otwarcie lata na Stadionie Śląskim. Znamy listę wykonawców

    Monika Sławik
  • Wypadek na skrzyżowaniu

    Fatalne wymuszenie pierwszeństwa w Gorzyczkach. Trzy osoby ranne, na miejscu lądował śmigłowiec LPR

    Redakcja
  • Oddział Terapii Izotopowej

    W Gliwicach otwarto najnowocześniejszy Oddział Terapii Izotopowej w kraju

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP