Skip to content

Ślōnskō godka na liście UNESCO? Rusza nowa inicjatywa po prezydenckim wecie

08 czerwca 2026
Redakcja
Osiedle Nikiszowiec w Katowicach (fot. canva)

Temat prawnej ochrony i uznania języka śląskiego ponownie wraca na afisz, tym razem w wymiarze międzynarodowym. Po niedawnym głośnym, prezydenckim wecie do ustawy uznającej śląski za język regionalny, środowiska regionalne szukają alternatywnych ścieżek formalnego zabezpieczenia lokalnej mowy.


Podczas konferencji prasowej Poseł do Parlamentu Europejskiego Łukasz Kohut przedstawił plan, który zakłada podjęcie starań o wpisanie ślōnskij godki na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a w dalszej perspektywie – na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Choć wokół zaangażowania polityków w sprawy tożsamościowe na Śląsku niezmiennie iskrzy, sama inicjatywa zyskała już poparcie kilkudziesięciu organizacji regionalnych.

Plan dwuetapowy: od krajowej listy do międzynarodowego uznania

Nowy projekt opiera się na przepisach międzynarodowych, a konkretnie na Konwencji UNESCO z 2003 roku w sprawie ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Droga do globalnego uznania śląskiej mowy jako unikalnego nośnika kultury ma składać się z dwóch kluczowych kroków:

  1. 1. Wpis na listę krajową: pierwszym celem jest wprowadzenie języka śląskiego na polską Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.
  2. 2. Szturm na globalne UNESCO: po przejściu procedury krajowej, kolejnym etapem ma być wniosek o wpis na globalną Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.

Wokół pomysłu odbyło się już pierwsze spotkanie robocze, w którym wzięło udział ponad 40 przedstawicieli śląskich organizacji, stowarzyszeń oraz działaczy zaangażowanych w rozwój lokalnej kultury. W najbliższych miesiącach planowane są kolejne szerokie konsultacje, w które włączone zostaną środowiska naukowe oraz kulturalne z całego regionu.

„Język śląski trwa ponad polityką”

Inicjatorem tych działań jest europoseł Łukasz Kohut, którego aktywność wokół tematu godki regularnie budzi w regionie skrajne emocje – od mocnego poparcia po twardą krytykę i zarzuty o polityczne wykorzystywanie śląskiej tożsamości. Polityk przekonuje jednak, że po zablokowaniu drogi ustawowej w Warszawie, ruch w kierunku UNESCO jest naturalną koniecznością.


– Jak nie drzwiami to oknem! Zapał do działania w naszym środowisku pokazuje, jak kluczowa jest to dla nas sprawa. To kwestia godności i szacunku dla naszej tożsamości. Prezydenckie weto nie zamknęło dyskusji o przyszłości języka śląskiego. Międzynarodowe uznanie ze strony UNESCO byłoby dla nas powodem do dumy i dowodem, że nasze dziedzictwo jest ponadczasowe i ponadpolityczne. Jesteśmy obywatelami Polski, mamy swoje obowiązki, ale chcemy, aby nasze prawa zostały uszanowane. Kadencja Prezydenta trwa 5, maksymalnie 10 lat, a język śląski i śląska tożsamość trwały, trwają i będą trwać – argumentuje Łukasz Kohut.

Według autorów projektu, ewentualny sukces na arenie międzynarodowej dałby śląskim środowiskom silny impuls do tworzenia nowych projektów edukacyjnych i kulturalnych, pozwalając na swobodny rozwój dziedzictwa regionu niezależnie od aktualnych nastrojów politycznych w kraju.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów prasowych z konferencji europosła Łukasza Kohuta

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • wypadek z udziałem motocyklisty w gminie Kruszyna

    Chwila nieuwagi i dramat na drodze. Poważny wypadek z udziałem motocyklisty w gminie Kruszyna

    Redakcja
  • jak wybrać smartwatch
    artykuł sponsorowany

    Więcej niż zegarek. Jak wybrać smartwatch dopasowany do Twojego stylu życia?

    Jan Kowalski
  • Pijany 18-latek na crossie

    Nocna jazda i długa lista grzechów. 18-latek na crossie miał blisko 2,5 promila

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP