Próbki wody i śnięte ryby zebrane do analizy. To pokłosie sytuacji do jakiej doszło 10 czerwca. Z Kanału Gliwickiego wyłowiono około 450 kg śniętych ryb.
Na razie wiadomo tylko tyle, że 7 czerwca podczas rutynowych badań kontrolnych wody w kanale, nie stwierdzono w nim obecności złotych alg, ani też toksyn, przezeń wydzielanych. Optymistycznie nie wygląda natomiast monitoring poziomu tlenu w wodzie. Miejscami spadł on nawet o 45% poniżej normy. - Inspektorat Ochrony Środowiska pobrał próbki do analiz. Ryby zostały zabezpieczone do badań. Na miejscu czynności prowadzą służby wojewody opolskiego oraz pracownicy GIOŚ, obecni są również przedstawiciele PZW. - podaje w jednym z komunikatów Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
https://twitter.com/MKiS_GOV_PL/status/1667608241864359938?ref_src=twsrc%5Egoogle%7Ctwcamp%5Eserp%7Ctwgr%5Etweet
Gwałtowny spadek tlenu w Kanale Gliwickim będzie wyjaśniany przez służby. Zgłoszenie o śniętych rybach w Kanale Gliwickim wpłynęło o 10 rano w sobotę. Dokładnie chodzi o II sekcję od Śluzy Nowa Wieś do Śluzy Sławięcice oraz sytuację w wodach Kanału Kędzierzyńskiego. Do sprawy odniósł się również Opolski Urząd Wojewódzki - Na miejsce udali się także strażacy z PSP celem wsparcia akcji odławiania ryb oraz Komendy Wojewódzkiej Policji celem zabezpieczenia akcji. Podczas akcji obecni byli również wędkarze i przedstawiciele PZW oraz RZGW Gliwice prowadzący czynności odławiania i przygotowania do utylizacji śniętych ryb. Centralne Laboratorium Badawcze GIOŚ pobrało próbki wody do badań w celu wyjaśnienia śnięcia ryb. - czytamy w komunikacie.
Do sprawy wrócimy.