Skip to content

Katowice: Atak nożownika w dyskotece. NOWE FAKTY

26 marca 2024
Agnieszka Strzelczyk
Atak nożownika w Gliwicach. Jedna osoba nie żyje/fot.pixabay.com
fot.pixabay.com

Motywem ataku w katowickiej dyskotece był prawdopodobnie zawód miłosny. 27-latek, który zaatakował nożem pracownicę klubu został aresztowany. Chwilę później próbował popełnić samobójstwo. Mężczyzna i zaatakowana kobieta się znali. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

I choć to kobieta została kilkukrotnie raniona nożem, to 27-latek wymagał hospitalizacji. Do groźnej sytuacji doszło 16 marca, w jednym z klubów nocnych w centrum Katowic. Z uwagi na stan zdrowia podejrzewanego jego przesłuchanie było możliwe dopiero teraz. Policja w śledztwie bada kilka wątków, w tym najbardziej prawdopodobnym jest wątek miłosnego zawodu.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 27-letni mężczyzna ugodził kilkakrotnie nożem 26-letnią pracownicę lokalu. Kiedy kobieta wyrwała się i wybiegła z pomieszczenia wołając o pomoc, mężczyzna targnął się na swoje życie. To on doznał cięższych obrażeń, konieczna była hospitalizacja, a także operowanie mężczyzny. Kobieta, która została również przewzieziona do szpitala, po kilku godzinach została z tego szpitala wypisane – mówi kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy KMP w Katowicach.

Mimo to 27-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Jeszcze w poniedziałek został zatrzymany na terenie szpitala, w którym przebywał i aresztowany tymczasowo na trzy miesiące. Teraz w sprawie zostaną przesłuchani świadkowie. Wiadomo że poszkodowana kobieta jest obcej narodowości. Zlecono również sporządzenie opinii sądowo- psychiatrycznej napastnika.

– Tutaj krew została zabezpieczona do badań i będziemy też badać czy mężczyzna był pod wpływem jakichś środków – dodaje kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy KMP w Katowicach.

W sprawie wciąż gromadzony jest materiał dowodowy, w tym zabezpieczane nagrania z kamer monitoringu. Podejrzewany o usiłowanie zabójstwa 27-latek to mieszkaniec województwa śląskiego, który znał wcześniej swoją ofiarę.

Autor: Fatima Orlińska

Tagi

Podobne wpisy

  • Trwają kolejowe inwestycje na trasach do Bytomia i Pyskowic

    Kamil Janisz
  • Pijany 26-latek „opiekował się” 6-letnią córką

    Awantura w Jastrzębiu-Zdroju. Pijany 26-latek „opiekował się” 6-letnią córką

    Redakcja
  • Otyłość nie zaczyna się nagle. To choroba, która rozwija się po cichu

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP