"Zarząd traktuje nas jak śmieci" - taki baner zawisł przy siedzibie spółki MPGK w Katowicach. Pracownicy rozpoczęli strajk. Są niezadowoleni z efektów sporu zbiorowego z zarządem i żądają podwyżek.
Wczoraj, 25 czerwca, pod siedzibą MPGK Katowice zebrali się pracownicy miejskiej spółki. Zabrali ze sobą transparenty z napisami: "Akcja protestacyjna MPGK Katowice" i "Zarząd traktuje nas jak śmieci".
Jak mówią związkowcy, pracownicy MPGK zarabiają 18 złotych na godzinę, przy czym w 2024 roku minimalna stawka godzinowa obowiązująca w Polsce wynosi 27,70 zł.
- Rozpoczynamy akcję protestacyjną, ponieważ prowadziliśmy spór zbiorowy z zarządem. Boimy się tego, żeby nie wywozić śmieci i z tej strony przepraszamy mieszkańców Katowic, ale jeśli nadal będą nas tak traktować, będziemy zmuszeni do zaprzestania pracy - mówi Tomasz Kaczmarek, członek WZZ "Sierpień 80" i pracownik MPGK Katowice.
Jak wszyscy widzimy: nie ma środków na to, żeby zwiększyć wynagrodzenia, ale utrzymywanie dziewięciu, dziesięciu samochodów osobowych, którymi rozbija się zarząd - w firmie, która zatrudnia 500 osób - na to środki są - skomentował Rafał Jedwabny.
Źródło: Sierpień 80