Makabryczne odkrycie w masywie leśnym w Żurawiu pod Częstochową. Przypadkowy przechodzień natknął się tam na ludzkie szczątki. Co mówi policja?
Częstochowscy kryminalni przy współpracy z tutejszą prokuraturą wyjaśniają szczegóły i okoliczności makabrycznego odkrycia, do którego doszło w masywie leśnym w Żurawiu pod Częstochową.
"Odnalezione tam ludzkie szczątki na polecenie prokuratora zostały zabezpieczone do dalszych badań. To od ich wyników zależeć będzie identyfikacja zwłok i ustalenie tożsamości oraz przyczyny zgonu" - podaje częstochowska policja.
Do tego makabrycznego odkrycia doszło w sobotnie popołudnie w masywie leśnym w Żurawiu w gminie Mstów. Przypadkowy mężczyzna, który spacerował w tym miejscu natknął się na elementy szczątków ludzkich. O swoim odkryciu powiadomił policję. Ta potwierdziła zgłoszenie.
Do późnych godzin nocnych, pod ścisłym nadzorem prokuratora, pracowali tam kryminalni i policyjny technik. Podczas wykonywanych oględzin zabezpieczono ślady, które zostaną przekzane do dalszej analizy. Zwłoki w stanie znacznego rozkładu zostały zabezpieczone do dyspozycji prokuratora, który polecił wykonanie sekcji zwłok oraz szczegółowych badań genetycznych materiału biologicznego. Kluczowe w tej sprawie będą wyniki tych badań. To od nich zależeć będzie ustalenie tożsamości, profilu DNA oraz przyczyny zgonu.
Sprawę badają i wyjaśniają częstochowscy śledczy.
To Jacek Jaworek?
Przypomnijmy: Do zbrodni we wsi Borowce doszło w nocy z 9 na 10 lipca 2022 roku. Jacek Jaworek podejrzany jest o to, że po awanturze domowej zabił trzy osoby – 44-letnie małżeństwo i ich 17-letniego syna. Za mężczyzną wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania. Do tej pory mężczyzna jest nieuchwytny.
https://tvs.pl/informacje/slaskie-makabryczne-odkrycie-w-lesie-obok-czestochowy-czy-to-zwloki-jacka-jaworka/
Jeden komentarz