Matka jechała bez uprawnień, córka z dwoma zakazami
Najpierw 43-latka matka straciła samochód, bo prowadziła bez uprawnień. Dzień później jej córka, 23-latka, przyjechała ze znajomym na strzeżony parking, odebrała odholowany pojazd, a sama odjechała autem należącym do kolegi. Problem w tym, że młoda kobieta również nie powinna była prowadzić… Miała dwa aktywne zakazy sądowe!
Raciborscy kryminalni zatrzymali do kontroli 43-letnią kobietę, która kierowała Fordem, mimo że nie posiadała wymaganych uprawnień. Samochód został w związku z tym odholowany na strzeżony parking. Następnego dnia 23-letnia córka kobiety pojawiła się tam razem ze swoim znajomym. Para przyjechała, aby odebrać zabezpieczonego wcześniej Forda. No i tu wszystko wydawało się być w porządku – mężczyzna wsiadł za kierownicę odholowanego samochodu, natomiast 23-latka postanowiła odjechać należącym do kolegi Oplem. I właśnie wtedy sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej zaskakująca… Funkcjonariusze akurat zatrzymali 23-latkę do kontroli na ulicy 1 Maja w Raciborzu, a potem… sami zobaczcie!
Dwa zakazy, a mimo to wsiadła za kierownicę
Po sprawdzeniu kobiety w policyjnych bazach wyszło na jaw, że obowiązują ją… dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów! Mimo to chwilę wcześniej i tak zdecydowała się prowadzić samochód. Na tym interwencja się jednak nie zakończyła. Jakby problemów było mało, to jeszcze w trakcie wykonywania czynności 23-latka znieważyła policjanta podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych. Kobieta odpowie teraz przed sądem za niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz znieważenie funkcjonariusza. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Racibórz