Skip to content

Mieszkaniec Czeladzi, który miał odsiedzieć wyrok, sam zadzwonił na numer alarmowy [WIDEO]

30 sierpnia 2024
Redakcja

Kara pozbawienia wolności zamieniona na karę sumienia. Po kilku tygodniach ukrywania się, mieszkaniec Czeladzi, który miał odsiedzieć wyrok, sam zadzwonił na numer alarmowy 112.

 

- Od razu na samym początku też przeprosił za swoje zachowanie, tłumacząc się tym, że jest nietrzeźwy. Zgłosił on fakt, że ma problem ze swoją kobietą, z którą zamieszkuje od 5 lat i chciałby, żeby ona teraz opuściła to jego mieszkanie. Operator numeru alarmowego zaproponował interwencję policji. To na początku nie spodobało się mężczyźnie. Jednak następnie podał miejsce zamieszkania, ale unikał podania danych – mówi sierż. sztab. Marcin Szopa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Będzinie

Choć nie podał danych osobowych, to przyznał się, że za niezrealizowane zasądzone prace społeczne musi odbyć karę więzienia.

- Zgodnie z obowiązującymi procedurami mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Okazało się również, że sam był już spakowany i tłumaczył to również tym, że tak naprawdę miał już dość ukrywania się przed policją, ponieważ psychicznie tego nie wytrzymywał – mówi sierż. sztab. Marcin Szopa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Będzinie

Tym razem, mimo ucieczki, mężczyzna i tak odbędzie 77 dni spędzi za kratkami.

Karolina Komada

Tagi

Podobne wpisy

  • 7 mln zł na inwestycje w wodzisławskim szpitalu - powstał nowy oddział

    Monika Sławik
  • Młodzi kierowcy pędzili ponad 100 km/h! Stracili prawa jazdy

    Monika Sławik
  • gorączka żelaza

    Gierek, kowboje i wielki piec. „Gorączka żelaza” wychodzi w miasto

    Kamil Janisz

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP