Skip to content

Mysłowice: Alarm bombowy na Klachowcu

18 października 2023
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Mysłowice: Alarm bombowy na Klachowcu

Ewakuacja klientów i pracowników marketu na Klachowcu w Mysłowicach. Wszystko przez 61-letnią kobietę, której zachciało się głupich żartów. Pani była na tyle zabawna, że zaproponowała policjantom praliny w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

 

 

Do ewakuacji w jednym z marketów na Klachowcu doszło we wtorek, 17 października, ok godz. 17.50.

Z relacji pracowników sklepu wynika, że do punktu informacyjnego podeszła nerwowo rozglądająca się kobieta, która przekazała, że w markecie jest bomba, która zaraz wybuchnie. Kobieta powtórzyła to kilkukrotnie różnym pracownikom, w związku z czym zarządzono ewakuację budynku. Na terenie sklepu znajdowało się wówczas 132 klientów i 12 pracowników.

Na miejscu pojawiły się patrole policji i straż pożarna. Mundurowi, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, zatrzymali 61-latkę, od której czuć było alkohol. Okazało się, że ta miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. 

Obecny był również policyjny pirotechnik, które nie znalazł na terenie marketu żadnego ładunku wybuchowego.

Fałszywy alarm to nie wszystko, za co odpowie 61-latka. W trakcie doprowadzenia do jednostki, kobieta zaoferowała funkcjonariuszom po 500 złotych i praliny w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. 

O losie kobiety zadecyduje sąd. Grozi jej do 8 lat więzienia.

Tagi

Podobne wpisy

  • Język śląski a lista UNESCO

    Nowa ścieżka dla języka śląskiego. Od Sejmu RP po konsultacje w Rudzie Śląskiej

    Redakcja
  • WPR w Katowicach

    58 nowych aparatów USG trafi do Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego

    Kamil Janisz
  • Złoty o muzyce, życiu i tym, co daje mu siłę

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP