Mysłowice: Pijana i bez prawa jazdy dachowała na ulicy Długiej
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło na terenie Mysłowic, gdzie kompletnie pijana kobieta doprowadziła do dachowania pojazdu.
Kierująca osobową Kią, jadąc bez wymaganych uprawnień, straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w infrastrukturę drogową i dachowała bezpośrednio na ogrodzenie prywatnej posesji. Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów wykazało u niej ponad 2 promile alkoholu w organizmie. O wielkim szczęściu mogą mówić pasażerowie auta, którzy nie odnieśli poważnych obrażeń.
Sprawa znajdzie swój finał na drodze sądowej.
Uderzyła w znak i dachowała na ogrodzenie posesji
Do kolizji doszło wczoraj (w niedzielę, 14 czerwca) około godziny 17:30 na ulicy Długiej w Mysłowicach. Za kierownicą samochodu marki Kia siedziała 51-letnia kobieta, poruszająca się w kierunku Jaworzna.
Przebieg zdarzenia ustalony przez policję:
- – na łuku drogi kierująca nie opanowała pojazdu i straciła nad nim kontrolę,
- – samochód zjechał z toru jazdy, uderzył w znak drogowy, a następnie dachował.
- – pędzący na dachu pojazd siłą rozpędu uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji, zatrzymując się na nim.
Zarówno 51-latka, jak i podróżujący z nią 42-letni pasażer zdołali opuścić auto o własnych siłach. Na miejsce wezwano Zespoły Ratownictwa Medycznego, które profilaktycznie przebadały uczestników – na szczęście nie odnieśli oni żadnych obrażeń.
Ponad 2 promile i brak uprawnień. Zarzuty dla mieszkanki Andrychowa
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach, którzy przybyli na ulicę Długą w celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia, poddali kierującą standardowemu badaniu stanu trzeźwości. Wynik alkomatu okazał się porażający – kobieta miała w organizmie 2,2 promila alkoholu.
Dalsze czynności weryfikacyjne w policyjnych systemach teleinformatycznych przyniosły kolejne obciążające fakty. Okazało się, że 51-letnia mieszkanka Andrychowa w ogóle nie powinna siadać za kółkiem, ponieważ nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Pojazd został odholowany, a nieodpowiedzialna kobieta odpowie teraz za swoje zachowanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień grożą jej surowe kary, w tym wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP Mysłowice