W wypożyczalni sprzętu narciarskiego czy samochodów nie trzeba zostawiać swojego dowodu tożsamości - przypomina UOKiK tuż przed rozpoczęciem ferii zimowych.
W kilku województwach w Polsce już wystartowały tegoroczne ferie zimowe, dlatego UOKiK przypomina o kilku podstawowych zasadach. Ci, którzy wybierają się na narty czy snowboard i chcą wypożyczyć sprzęt sportowy, powinni zachować ostrożność. Okazuje się, że w wielu miejscach nadal jest praktykowana zasada "narty za dowód".
Zostawianie dowodu osobistego w zastaw za wypożyczenie sprzętu narciarskiego nie jest twoim obowiązkiem.
Zamiast zostawiać dowód osobisty na stoku, turyści powinni być świadomi innych możliwych rozwiązań, ponieważ zgodnie ze stanowiskiem UOKiK w tej sprawie, nikt - zgodnie z prawem - nie może od nas wymagać, abyśmy zostawili dokument tożsamości.
Dlaczego zostawienie dokumentu w wypożyczalni jest niebezpieczne?
Dokumenty mogą posłużyć oszustom do wyłudzenia kredytu i kradzieży tożsamości. Nawet jeśli będzie to tylko kopia dokumentu, to przestępca będzie miał dostęp do wszystkich naszych danych. Warto podkreślić, że bezcenne dane znajdują się nie tylko w dowodzie osobistym, ale też w paszporcie, prawie jazdy czy legitymacji studenckiej.
https://twitter.com/UOKiKgovPL/status/1745716003797860663?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1745716003797860663%7Ctwgr%5Eda5d993271f607c2b753a2a0fcec8d5c5b7973a5%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fturystyka.wp.pl%2Fnarty-za-dowod-uwazaj-i-nie-daj-sobie-ukrasc-tozsamosci-6983926979590688a
UOKiK radzi aby w wypożyczalni wcześniej dokładnie przyjrzeć się wypożyczanemu sprzętowi. "Zrób zdjęcia dokumentujące jego stan. Wypożyczasz auto? Sprawdź, czy ma wszystko, co trzeba – np. zimowe opony, gaśnicę, fotelik dla dziecka. Przeczytaj dokładnie warunki wypożyczenia" - sugeruje UOKiK.
Przy zakupie skipassu warto również upewnić się, że znamy warunki umowy. Unikniemy w ten sposób możliwych rozczarowań. "Jeśli stok jest zamknięty z winy operatora – możesz domagać się zwrotu pieniędzy za dni, w których nie mogłeś/aś korzystać z karnetu" — przekonuje UOKiK.
Źródło: UOKiK