37-letnia kobieta znalazła w mieszkaniu swojego nastoletniego syna. Chłopak był nieprzytomny. Jak się okazuje, to ulatniający się z piecyka w łazience gaz był przyczyną śmierci 16-latka.
Malbork. Sytuacja miała miejsce w nocy z środy na czwartek, ok. godz. 1. Kobieta zaalarmowała służby, że w mieszkaniu leży jej nieprzytomny syn, a z piecyka zamontowanego w łazience prawdopodobnie ulatnia się tlenek węgla.
Na miejscu faktycznie znajdował się nieprzytomny chłopak. Niestety, na pomoc było już za późno.16-latek chłopak zmarł wskutek zatrucia czadem. Sekcja zwłok wykaże bezpośrednią przyczynę śmieci nastolatka.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora oraz strażacy.
https://tvs.pl/informacje/smiertelny-czad-wszystko-co-musisz-wiedziec-o-tlenku-wegla/