Skip to content

„Nigdy nie jest za późno, by spełniać marzenia!” – Raisa Misztela ponownie w studiu TVS

08 czerwca 2026
Monika Sławik
fot. TVS

Przez lata śpiew pozostawał w jej życiu gdzieś obok codziennych obowiązków. Dziś Raisa Misztela nie tylko nagrywa własne utwory, ale także inspiruje innych, by niezależnie od wieku nie rezygnowali z pasji. W rozmowie opowiada o nowej piosence Raj, drodze z Doniecka do Polski, sukcesie i o tym, dlaczego muzyka jest dla niej czymś znacznie więcej niż tylko śpiewaniem.

Nowa propozycja Raisy Miszteli pojawiła się w Szlagierowej Liście z prawdziwie rajską piosenką, jak sam tytuł wskazuje. To piosenka pełna nostalgii, wspomnień i refleksji nad przemijaniem, ale jednocześnie niosąca bardzo pozytywny przekaz.

Piosenka specjalnie dla niej

W naszej rozmowie Raisa wielokrotnie podkreślała, że Raj od pierwszych dźwięków wydawał się utworem stworzonym właśnie dla niej. Jeszcze zanim powstał tekst, zachwyciła ją sama muzyka! Kiedy później usłyszała gotową wersję, nie miała wątpliwości, że jest to jedna z najbardziej osobistych piosenek w jej dorobku. Artystka zwraca uwagę, że utwór niesie przesłanie o cieszeniu się chwilą i docenianiu życia. Nie brakuje w nim tęsknoty za młodością, ale nie jest to nostalgiczne rozpamiętywanie przeszłości. To raczej zachęta, by patrzeć przed siebie i wykorzystywać czas, który mamy.

Z Doniecka do Polski

Wokalistka urodziła się w Doniecku, ale od niemal pół wieku mieszka w Polsce. Jak wspomina, do kraju przyjechała za miłością – swojego męża poznała na zawodach sportowych. Choć na początku dzieliły ich zarówno kilometry, jak i różnica wieku, para jest ze sobą prawie 50 lat! Dziś Raisa podkreśla, że choć jej korzenie są ukraińskie, a Ukraina zawsze będzie jej Ojczyzną, to Polskę od dawna uważa za swój dom. To tutaj założyła rodzinę, wychowała dzieci i rozwijała swoją największą pasję – śpiew.

Moment, który zmienił wszystko

Choć Raisa od lat była związana z muzyką, prawdziwy przełom przyszedł wraz z udziałem w popularnym muzycznym programie. Co ciekawe, sama początkowo nie planowała wysyłać zgłoszenia. To córka namawiała ją, by spróbowała swoich sił! Wokalistka długo miała wątpliwości. Obawiała się przede wszystkim występów w języku polskim i ogromnej presji związanej z telewizyjnym show. Ostatecznie zgłoszenie wysłała niemal w ostatniej chwili. Program okazał się być jednak dla niej ogromnym zaskoczeniem. Raisa nie zakładała walki o zwycięstwo ani wielkiej kariery, chciała po prostu zaśpiewać i sprawdzić siebie. Tymczasem kolejne etapy programu otwierały przed nią nowe możliwości, a wsparcie widzów i pozytywne reakcje publiczności stały się dla niej niezwykle ważnym doświadczeniem.

Od karaoke do wielkiej sceny

Co ciekawe, jednym z ważnych momentów na muzycznej drodze Raisy okazało się… karaoke! Po latach przerwy związanej z wychowywaniem dzieci i studiami kupiła sprzęt, dzięki któremu zaczęła ponownie ćwiczyć głos. Początkowo śpiewała w domu, dla własnej przyjemności i dla znajomych. Z czasem pojawiły się pierwsze programy telewizyjne, kolejne muzyczne wyzwania i coraz większa publiczność. Dziś z uśmiechem wspomina, że wszystko zaczęło się od prostego pomysłu, który pozwolił jej wrócić do dawnej pasji. Dla artystki muzyka nigdy nie była wyłącznie wykonywaniem kolejnych utworów. Każda piosenka jest dla niej historią i emocją, którą chce przekazać słuchaczom. Raisa podkreśla, że podczas występów daje z siebie wszystko, serce, doświadczenia i przeżycia. Szczególne miejsce zajmują w jej repertuarze utwory poruszające tematy życia, wiary czy tęsknoty. Nie ukrywa także, że wiele emocji wiąże się z jej ukraińskimi korzeniami oraz sytuacją za wschodnią granicą. To właśnie autentyczność uważa za najważniejszą wartość w muzyce. Jej zdaniem słuchacze natychmiast wyczuwają, czy artysta naprawdę wierzy w to, co śpiewa.

Nigdy nie jest za późno!

Choć Raisa ma za sobą wiele występów i sukcesów, nadal patrzy na muzykę z ogromną pokorą. Nie mówi o rywalizacji ani walce z innymi artystami. Znacznie ważniejsze jest dla niej spotkanie z publicznością i możliwość dzielenia się emocjami. Dziś z optymizmem patrzy na przyszłość, a udział w Szlagierowej Liście traktuje jako kolejną okazję do dotarcia do nowych słuchaczy. Chce pokazywać, że pasja nie zna wieku, a czasem najpiękniejsze rozdziały życia zaczynają się wtedy, gdy wydaje się, że wszystko już zostało napisane. Artystka przekonuje, że wiek nie powinien być przeszkodą w realizowaniu marzeń. Sama uważa się za dowód na to, że nowe rozdziały można otwierać na każdym etapie życia. Zachęca więc do aktywności, rozwijania pasji i szukania nowych wyzwań. Jej zdaniem wiele osób zbyt szybko rezygnuje z marzeń, tłumacząc się wiekiem lub okolicznościami.

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Remont na węźle Zabrze Południe. Drogowcy wymienią dylatacje na wiaduktach

    Kamil Janisz
  • Przemycił z Holandii ponad 22 kilogramy marihuany. Wpadł, bo „zaufane” mieszkanie namierzyli kryminalni

    Redakcja
  • autobusy i tramwaje wracają pod estakadę w Chorzowie

    15 linii autobusowych i tramwajowych wraca pod estakadę w Chorzowie

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP