Nowoczesna sala hybrydowa w GCM w Katowicach nosi imiona prof. Wosia i prof. Bochenka
Nowoczesność spotkała się z historią katowickiej kardiochirurgii. Sala hybrydowa Oddziału Kardiochirurgii Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu otrzymała imiona prof. Stanisława Wosia i prof. Andrzeja Bochenka. To właśnie oni współtworzyli jeden z najważniejszych ośrodków kardiochirurgicznych w Polsce. Nowa przestrzeń daje lekarzom możliwość wykonywania najbardziej zaawansowanych zabiegów z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
Uroczystość nadania imienia odbyła się w środę, 22 lipca, w Górnośląskim Centrum Medycznym im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Patronami nowoczesnej sali zostali dwaj wybitni kardiochirurdzy – prof. Stanisław Woś i prof. Andrzej Bochenek.
Ich nazwiska są ściśle związane z historią kardiochirurgii w Katowicach-Ochojcu. Na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku tworzyli i rozwijali tutejszy ośrodek, który z czasem stał się jednym z najważniejszych miejsc leczenia chorób serca w kraju.
Sala, która łączy różne metody leczenia
Sala hybrydowa umożliwia wykonywanie skomplikowanych procedur przy wykorzystaniu możliwości klasycznego bloku operacyjnego i zaawansowanej diagnostyki obrazowej. Przy jednym stole mogą współpracować m.in. kardiochirurdzy i kardiolodzy interwencyjni. Ma to szczególne znaczenie w przypadku pacjentów wymagających złożonego leczenia, w tym osób starszych i obciążonych innymi chorobami. Nowoczesne wyposażenie pozwala również na stosowanie metod mniej inwazyjnych i dobieranie sposobu leczenia do konkretnego przypadku.
– To symbol postępu i nowoczesności. Przy stole operacyjnym spotykają się dwaj specjaliści – kardiolog interwencyjny i kardiochirurg. Wspólnie leczą bardzo trudnych pacjentów, często w podeszłym wieku i z wieloma chorobami współistniejącymi – mówił prof. Stanisław Woś.
Nowa sala jest częścią większych inwestycji prowadzonych w obszarze kardiologii GCM. Łączna wartość dwóch realizowanych przedsięwzięć wynosi około 36 mln zł. Około 30 mln zł pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy, a pozostałą część stanowią środki własne placówki. Inwestycje objęły zarówno modernizację zaplecza, jak i zakup nowoczesnego wyposażenia.
fot. TVS
Od pustego bloku do jednego z najważniejszych ośrodków
Nadanie sali imion profesorów ma także wymiar symboliczny. Prof. Andrzej Bochenek rozpoczął pracę w Ochojcu w 1986 roku. Jak wspominał podczas uroczystości, początki wyglądały zupełnie inaczej niż współczesne zaplecze katowickiej kardiochirurgii. W ciągu kilku lat ośrodek znacząco zwiększył liczbę wykonywanych operacji. Po dołączeniu prof. Stanisława Wosia lekarze wykonywali około 2,5 tys. zabiegów rocznie.
– Ta sala operacyjna jest taka, jak ją sobie wymarzyłem. Ma okna, jest duża, czysta, klimatyzowana. Niczego lepszego nie mogłem sobie wyobrazić – mówił podczas uroczystości prof. Andrzej Bochenek.
Rozwój technologii zmienił także samą kardiochirurgię. Coraz większe znaczenie mają procedury pozwalające ograniczyć rozległość operacji i obciążenie organizmu pacjenta. Do wykonywania takich zabiegów potrzebne jest jednak odpowiednie zaplecze techniczne – właśnie takie, jakie zapewnia sala hybrydowa.
fot. TVS
Pacjenci są już operowani w nowej sali
Nowa przestrzeń nie jest jedynie inwestycją przygotowywaną do przyszłego wykorzystania. Zabiegi są w niej już wykonywane.
Jedną z pacjentek leczonych w nowych warunkach była pani Marta, która przeszła operację zastawki aortalnej. Choć największą różnicę technologiczną odczuwają lekarze pracujący na bloku operacyjnym, ostatecznie najważniejszym efektem inwestycji mają być możliwości leczenia i bezpieczeństwo pacjentów.
– Już od dawna choruję na serce, ale ostatnimi czasy było tylko gorzej. Bardzo mnie dusiło. Operowano mnie na nowej sali, później kazano odpoczywać. Teraz chodzę i wydaje się, że jest lepiej – mówi Pani Marta, pacjentka.
Sala pozwala zespołom medycznym korzystać podczas jednego zabiegu z różnych metod i zaawansowanego obrazowania. W przypadku szczególnie trudnych operacji może to mieć znaczenie dla sposobu przeprowadzenia całej procedury i ograniczenia ryzyka powikłań.
Historia jako fundament dalszego rozwoju
Podczas uroczystości wielokrotnie podkreślano znaczenie historii ośrodka. Nadanie sali imion prof. Stanisława Wosia i prof. Andrzeja Bochenka ma przypominać o lekarzach, którzy przed kilkudziesięcioma laty tworzyli fundamenty kardiochirurgii w Katowicach-Ochojcu.
Dziś ich dorobek jest kontynuowany przy wykorzystaniu technologii, które w początkach działalności ośrodka nie były jeszcze dostępne. Nowa sala hybrydowa jest tego najbardziej widocznym przykładem – łączy doświadczenie kolejnych pokoleń lekarzy z możliwościami współczesnej medycyny.
Górnośląskie Centrum Medyczne realizuje także inne inwestycje finansowane z udziałem KPO. Łącznie trzy projekty placówki – obejmujące m.in. rozwój zaplecza medycznego, onkologii oraz cyfryzację – mają wartość blisko 100 mln zł.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów