Skip to content

Ogromny pożar w Koniecpolu. Nowe fakty

05 września 2024
Agnieszka Strzelczyk
Ogromny pożar w Koniecpolu. Pali się hala magazynowa. Fot. PSP
Fot. PSP

Ogromny pożar w Koniecpolu. Spłonęło 2000 metrów kwadratowych terenu zakładu przetwarzania odpadów do produkcji paliw alternatywnych. Ogień pojawił się w środę wieczorem, a jego dogaszenie strażacy kontynuują jeszcze dziś.

To jedna z trudniejszych akcji gaśniczych, przekazał dziś oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie. Spłonął magazyn z odpadami wykorzystywanymi do produkcji paliw alternatywnych. Dym, który jeszcze w czwartek widoczny był z kilkunastu kilometrów od miejsca akcji, według tego, co przekazał rano wojewoda śląski, nie stanowi zagrożenia dla okolicznych mieszkańców. Ci jednak mają co do tego wątpliwości.

- Oficjalnie jest nam wiadomo, wszystkim mieszkańcom, że przerabiają tutaj odpady drewna. Kiedyś nawet przerabiali grube bale drewna, cieli na wióry i przewozili do elektrowni. W tej chwili faktycznie przerabiają odpady drewna, ale o plastiku nic się nie mówi. Co jest tym paliwem alternatywnym, które jest zrobione z plastiku? Bo z moich wiadomości, a jestem inżynierem, paliwo alternatywne może być przerobione z plastiku na benzynę, ale wątpię czy to robią. Prawdopodobnie dodaje się to do tych śmieci z drzewa i pali się tym w jakichś urządzeniach grzewczych - mówi mieszkaniec Koniecpola

W zakładzie składowane było nie tylko drewno, ale również folie, tworzywa sztuczne i tekstylia. Od samego rana na miejscu pracowały służby Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, sanepid i pluton ratownictwa chemicznego. - - mówi mł. bryg. Marcin Caban, z-ca oficera prasowego KM PSP w Częstochowie.

Przyczyny pożaru będzie wyjaśniała policja, wstępnie można wykluczyć udział osób trzecich.

Służby przekazują, aby możliwie ograniczyć przebywanie na zewnątrz, choć informują, że zagrożenie dla zdrowia nie istnieje. Sanepid na bieżąco monitoruje ujęcia wody pitnej oraz pobliskie cieki , do tej pory nie wykryto przekroczeń norm ani śladu niebezpiecznych substancji. WIOŚ. - mówi Marek Wójcik, wojewoda śląski.

Dziś burmistrz Koniecpola wydał zalecenie, by w pobliskich szkołach skrócono czas trwania lekcji do 30 minut. Wojewoda przypomniał, że do podobnego pożaru doszło w 2019 roku. Wtedy był to samozapłon. Straty wstępnie szacowane są na kilka milionów złotych.

Autor: Fatima Orlińska

Tagi

Podobne wpisy

  • Policyjny pościg przez Pszczynę. 32-latek trafił do więzienia

    Kamil Janisz
  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP