Pijany Gruzin rozbił auto – z Ukrainką próbowali oszukać policjantów
Prawie 2 promile alkoholu miał 28-letni obywatel Gruzji, który w niedzielny poranek doprowadził do kolizji na drodze krajowej nr 1 w Tychach. Po zdarzeniu on i pasażerka próbowali przekonać policjantów, że to kobieta siedziała za kierownicą. Funkcjonariusze szybko ustalili jednak, kto naprawdę prowadził samochód!
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 7.35 na ulicy Beskidzkiej (DK1), w rejonie węzła z ulicą Oświęcimską. Według ustaleń policji kierujący peugeotem podczas zmiany pasa ruchu doprowadził do zderzenia z volkswagenem. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń i żadna z osób uczestniczących w kolizji nie wymagała hospitalizacji.
Próbowali zmylić policjantów
Podczas interwencji 28-letni kierowca oraz podróżująca z nim obywatelka Ukrainy próbowali wprowadzić funkcjonariuszy w błąd. Oboje twierdzili, że za kierownicą siedziała kobieta. Policjanci zweryfikowali jednak ich wersję wydarzeń. Wstępne ustalenia wskazują, że samochodem kierował 28-letni obywatel Gruzji.
Blisko dwa promile alkoholu
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał około 2 promili alkoholu w organizmie. Nietrzeźwa była także pasażerka, u której stwierdzono około 1,5 promila. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do dalszych czynności w Komendzie Miejskiej Policji w Tychach. Jego samochód został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking. Ze względu na to, że zatrzymany nie posiada stałego miejsca zamieszkania w Polsce, o sprawie powiadomiono funkcjonariuszy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Teraz 28-latek odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji drogowej. Policjanci obecnie wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.
źródło: opracowanie własne na podstawie informacji KMP Tychy