Pijany rowerzysta wjechał na autostradę A4 – 1,5 promila i 3 tys. zł mandatu
38-letni rowerzysta poruszał się autostradą A4 w Katowicach, stwarzając poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Mężczyznę zatrzymali policjanci drogówki. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu!
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem podczas patrolu prowadzonego przez funkcjonariuszy katowickiej drogówki.
Rowerem po autostradzie
Policjanci patrolujący autostradę A4 na motocyklach zauważyli jadącego nią rowerzystę. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mężczyznę do kontroli, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Jak się okazało, 38-letni mieszkaniec Bydgoszczy był pod wpływem alkoholu.
Ponad 1,5 promila alkoholu
Badanie alkomatem wykazało, że rowerzysta miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu!. Dodatkowo policjanci stwierdzili, że jego rower nie posiadał wymaganego przepisami obowiązkowego wyposażenia. Za popełnione wykroczenia (kierowanie rowerem pod wpływem alkoholu, poruszanie się rowerem po autostradzie oraz jego niewłaściwy stan techniczny) mężczyzna został ukarany mandatami. Łączna kwota kar wyniosła blisko 3 tysiące złotych!
Policja apeluje!
Funkcjonariusze przypominają, że rowerzyści nie mogą poruszać się po autostradach ani drogach ekspresowych. Takie zachowanie stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Policja zwraca również uwagę, że alkohol pogarsza koncentrację, wydłuża czas reakcji i ogranicza zdolność właściwej oceny sytuacji na drodze. Jeśli po spożyciu alkoholu nie można prowadzić samochodu, nie powinno się także wsiadać na rower!
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KWP Katowice