AKTUALIZACJA: płonie kamienica przy ul. Chopina w Katowicach. Trwa akcja służb
Aktualizacja
Akcja gaśnicza trwała około 12 godzin. Dogaszanie zostało zakończone wczoraj o godzinie 20:23.
– Wewnątrz budynku znajdowało się bardzo dużo materiału, który wymagał dokładnego przelania w celu uniknięcia ponownego zajęcia się ogniem. Dużym wyzwaniem dla strażaków okazały się być płomienie wewnątrz stropów, co wymagało użycia kamer termowizyjnych – mówi, mł. kpt. Jakub Tondos, KM PSP w Katowicach.
Dziś rano w centrum Katowic wybuchł pożar kamienicy przy ul. Chopina. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej, a akcja gaśnicza wciąż trwa. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców sąsiednich budynków.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godzinie 8.32. Ogień pojawił się w pustostanie przy ul. Chopina. Do działań zadysponowano siedem zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu pracuje również oficer operacyjny miasta Katowice oraz patrol policji, który zabezpiecza teren prowadzonych działań. Pożar szybko zwrócił uwagę mieszkańców centrum miasta. Nad okolicą unosi się gęsty dym, a okolice miejsca zdarzenia zostały zabezpieczone przez służby.
widok z okolicy Spodka | fot. Sandra Siwek
Ewakuowano mieszkańców sąsiednich kamienic
Choć płonący budynek jest pustostanem, strażacy zdecydowali o ewakuacji mieszkańców okolicznych kamienic. To standardowa procedura stosowana w podobnych sytuacjach, gdy istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się ognia lub zagrożenia dla osób przebywających w pobliżu. Na tę chwilę nie ma informacji o przyczynie pożaru, ani o osobach poszkodowanych. Strażacy koncentrują się na opanowaniu pożaru i niedopuszczeniu do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie budynki.
To miejsce dobrze znane mieszkańcom Katowic
Płonący pustostan mieszkańcy Katowic dobrze znają, to tam w 2014 roku doszło do tragicznego wybuchu gazu. W katastrofie zginął dziennikarz TVN Dariusz Kmiecik wraz z żoną i synem. Tamto zdarzenie było jednym z najtragiczniejszych w historii Katowic i do dziś pozostaje w pamięci wielu mieszkańców. Na razie nic jednak nie wskazuje na to, by obecny pożar mógł mieć związek z podobnym scenariuszem.
źródło: opracowanie własne na podstawie komunikatu Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach