Podszyli się pod pracowników ZUS i oszukali 86-latkę. Seniorka straciła ponad 12 tysięcy złotych!
Oszuści wciąż nie przestają wykorzystywać zaufania osób starszych… Tym razem ich ofiarą padła 86-letnia mieszkanka Będzina, która uwierzyła mężczyznom podającym się za pracowników ZUS. Seniorka straciła ponad 12 tysięcy złotych!
Oszuści regularnie podszywają się pod pracowników instytucji publicznych, policjantów, prokuratorów czy pracowników banków, wykorzystując zaufanie swoich ofiar i wywołując presję czasu. Choć służby nieustannie apelują o ostrożność, kolejne osoby wciąż tracą oszczędności życia. W tym przypadku sprawa ma także szerszy wymiar, ponieważ jeden z mężczyzn jest podejrzewany o podobne przestępstwo na terenie województwa małopolskiego.
Seniorka uwierzyła w historię oszustów
Jak ustalili śledczy, sprawcy podali się za pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i przekonali 86-letnią kobietę do przekazania gotówki. Seniorka uwierzyła w przedstawioną jej historię i straciła ponad 12 tysięcy złotych. Po otrzymaniu zgłoszenia sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Będzinie. Funkcjonariusze przeanalizowali nagrania z monitoringu, zabezpieczyli materiał dowodowy i krok po kroku odtworzyli przebieg zdarzenia.
Trop zaprowadził policjantów do Katowic
Prowadzone czynności doprowadziły śledczych do Katowic. Tam najpierw zatrzymano 43-letniego mężczyznę, a kilka dni później także jego 28-letniego wspólnika. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu podejrzanym zarzutów oszustwa. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Będzinie zdecydował o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Jak ustalili śledczy, młodszy z zatrzymanych jest również podejrzewany o udział w innym oszustwie na terenie województwa małopolskiego. Według ustaleń, działając metodą „na fałszywego policjanta”, miał wyłudzić od pokrzywdzonej 30 tysięcy złotych oraz biżuterię wartą około 40 tysięcy złotych.
Oszuści wciąż wykorzystują te same metody
Policjanci przypominają, że przestępcy bardzo często podszywają się pod przedstawicieli różnych instytucji, licząc na to, że ich ofiary będą działać pod wpływem emocji i presji czasu. Schemat działania może się różnić, jednak cel pozostaje ten sam, czyli nakłonić do przekazania pieniędzy lub kosztowności. Funkcjonariusze podkreślają, że pracownicy ZUS, policjanci czy prokuratorzy nigdy nie proszą o przekazanie gotówki ani biżuterii. W przypadku podejrzanego telefonu lub wizyty nieznanej osoby najlepiej przerwać rozmowę, skontaktować się z bliskimi i zawiadomić policję. Każdą próbę oszustwa warto również zgłosić pod numer alarmowy 112. Choć w tej sprawie podejrzani zostali zatrzymani, policja apeluje o zachowanie czujności.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Będzin