Skip to content

Polska – Ukraina w Gliwicach. Gramy o finały Billie Jean King Cup. Będzie Iga Świątek?

13 lutego 2026
Kamil Janisz
pre zero
Fot. TVS

10 i 11 kwietnia w PreZero Arenie Gliwice reprezentacja Polski zmierzy się z Ukrainą w meczu Billie Jean King Cup Qualifiers. Stawką dwudniowej rywalizacji będzie awans do turnieju finałowego w Shenzhen. Sprzedaż biletów na to prestiżowe wydarzenie rusza dziś, 13 lutego o godz. 8.00 - organizatorzy liczą na komplet publiczności i gorący doping biało-czerwonych kibiców. Możliwe, że w meczu zagra Iga Świątek. 

10 i 11 kwietnia w PreZero Arenie Gliwice reprezentacja Polski zmierzy się z Ukrainą w meczu Billie Jean King Cup Qualifiers. Stawką dwudniowej rywalizacji będzie awans do turnieju finałowego w Shenzhen. Spotkanie rozegrane zostanie na korcie ziemnym, a sprzedaż biletów rusza dziś, 13 lutego o godz. 8.00.

Prawo organizacji meczu, zgodnie z regulaminem ITF, przysługiwało Ukrainie. Dzięki porozumieniu między federacjami gospodarzem wydarzenia będzie jednak Polski Związek Tenisowy.

- Już w dniu losowania rozpoczęliśmy rozmowy na ten temat. Wszystko przebiegło sprawnie, za co jestem wdzięczny prezesowi Jewgienijowi Żukinowi. Szybko doszliśmy do porozumienia, a formalności po stronie ITF trwały kilka dni - mówi Dariusz Łukaszewski, prezes Polskiego Związku Tenisowego.

Mecz odbędzie się w PreZero Arenie Gliwice, która po raz pierwszy w historii będzie areną tak prestiżowego wydarzenia tenisowego. Obiekt może pomieścić około 12 tysięcy kibiców.

- Odkrywamy dla wielkiego tenisa nowe ośrodki w naszym kraju. Jesteśmy podekscytowani, bo PreZero Arena to jedna z największych i najbardziej nowoczesnych aren w Polsce, a Miasto Gliwice jest silnym i wiarygodnym partnerem, który od lat wspiera sport na różnych poziomach - dodaje Dariusz Łukaszewski.

Zadowolenia z organizacji wydarzenia nie kryją również władze miasta.

- Cieszę się, że Gliwice po raz kolejny staną się miejscem wielkiego wydarzenia sportowego i po raz pierwszy będą gospodarzem tak prestiżowej imprezy tenisowej. Wybór PreZero Areny potwierdza, że potrafimy organizować imprezy na najwyższym światowym poziomie. Przed nami święto kobiecego tenisa i wielkie sportowe emocje - mówi Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydent Miasta Gliwice.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciem. 
pre zero
Fot. TVS

Spotkanie rozegrane zostanie na nawierzchni ziemnej. Wybór nie jest przypadkowy - kwiecień w kobiecym tourze oznacza początek rywalizacji na mączce, a tuż po meczu reprezentacyjnym tenisistki czekają starty w Stuttgarcie, Madrycie i Rzymie.

- To naturalny kierunek. Nie mogliśmy podjąć innej decyzji, skoro kwiecień w kobiecym tourze oznacza początek rywalizacji na ziemi. Wybór takiej nawierzchni ułatwi naszym tenisistkom przejście na mączkę - wyjaśnia Dariusz Łukaszewski.

Stawka meczu jest wysoka. Zwycięska drużyna wywalczy awans do Billie Jean King Cup Finals, które odbędą się w dniach 21-27 września w Shenzhen. W ubiegłym roku Polki dotarły do półfinału turnieju finałowego, gdzie przegrały z Włoszkami. Teraz w finałach zagra tylko osiem najlepszych zespołów.

Trwają rozmowy dotyczące składu reprezentacji Polski. Ostateczna kadra musi zostać zgłoszona do 9 marca.

- Pracujemy nad składem. Jestem w trakcie rozmów z większością dziewczyn, które mogą wystąpić w Gliwicach, bo chcemy powalczyć o awans do finałów Billie Jean King Cup w najmocniejszym możliwym składzie. Więcej będę mógł powiedzieć bliżej terminu meczu. Mamy też nadzieję, że wystąpi z nami Iga Świątek - mówi Dawid Celt, kapitan reprezentacji Polski.

Ukrainki to obecnie ósma drużyna światowego rankingu i półfinalistki ostatnich Billie Jean King Cup Finals. Kilka miesięcy temu w Radomiu pokonały Polki 3:0, dlatego kwietniowe spotkanie w Gliwicach będzie okazją do rewanżu przed własną publicznością.

Sprzedaż biletów rozpocznie się dziś, 13 lutego o godz. 8.00. Ceny biletów jednodniowych zaczynają się od 120 zł (ulgowy; 70), a dwudniowych 200 zł (ulgowy; 120). Zgodnie z przepisami ITF 10 procent puli biletów przysługuje kibicom drużyny gości.

Szczegóły na stronie organizatora. 

 

Tagi

Podobne wpisy

  • Przebudowa stacji Gliwice Łabędy osiągnęła półmetek

    Kamil Janisz
  • Rafał Bartnikowski z kompletem gwiazdek. „Nikt nie zatrzyma mnie” powalczy o Hit Roku 2026

    Monika Sławik
  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP