Skip to content

Porwany i podpalony? Tragedia na torze motocrossowym

22 maja 2023
Agnieszka Strzelczyk
Przywiązała psa przed Galerią Katowicką. Trafi do więzienia
Przywiązała psa przed Galerią Katowicką. Trafi do więzienia

Mężczyzna zadzwonił do swojej partnerki i powiedział, że został porwany. Chwilę później policjanci znaleźli jego zwęglone zwłoki. 

 

AKTUALIZACJA:

Jak ustalił portal RMF24.pl, śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich. Wszystko na razie wskazuje na to, że ofiara chciała, by tak jej śmierć wyglądała.  43-latek, mieszkaniec powiatu łobeskiego, upozorował swoje porwanie. W rzeczywistości popełnił samobójstwo, podpalając się. 

 

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Do policji trafiła informacja, że odebrała telefon od swojego partnera. Ten miał powiedzieć jej, że został porwany, a sprawcy w bagażniku wiozą go na teren toru motocrossowego. 

Gdy na wskazane miejsce dotarł partol policji - mężczyzna już nie żył. Policjanci znaleźli jego mocno zwęglone i nadal płonące zwłoki. Udało się go zidentyfikować jako 43-latka, który informował o swoim porwaniu.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w Resku w Zachodniopomorskiem. Na miejscu pracują specjaliści od kryminalistyki z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, trwa zabezpieczanie śladów i nagrań z monitoringu na prowadzących na miejsce trasach. 

Źródło: RMF24.pl

Tagi

Podobne wpisy

  • straż graniczna

    Wracali z wakacji w Turcji. Na lotnisku czekało ich zatrzymanie

    Kamil Janisz
  • Pszczyna–Żory w 21 minut - pociągi wróciły na trasę

    Monika Sławik
  • Bezpieczna droga do szkoły - policja rusza z wrześniową akcją

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP