Pobicie dla 30 zł? Brutalny rozbój na osiedlu w Żorach
Przypadkowe spotkanie dwóch znajomych na osiedlu Gwarków zakończyło się brutalnym atakiem. Napastnik zażądał pieniędzy, a gdy usłyszał, że poszkodowany nie ma przy sobie żądanej kwoty, zaczął go bić i skopał po twarzy. Łupem agresora padło zaledwie 30 złotych – teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
Spotkanie pod sklepem i brutalny atak
Do zdarzenia doszło w ciągu dnia, około godziny 11:00, w rejonie sklepu z alkoholami na osiedlu Gwarków w Żorach. Dwóch mężczyzn, którzy się znali, wpadło na siebie przypadkowo. W pewnym momencie sytuacja stała się niebezpieczna – jeden z nich zaczął zachowywać się agresywnie i domagał się wydania 200 złotych.
Gdy zaatakowany mężczyzna oświadczył, że nie dysponuje taką sumą, napastnik wpadł w szał. Najpierw uderzył znajomego ręką, a następnie powalił go kopniakiem w twarz. Gdy bezbronny poszkodowany upadł na ziemię, sprawca przeszukał go, zabrał 30 złotych i uciekł z miejsca zdarzenia.
Błyskawiczny finał i surowa kara
Sprawa natychmiast trafiła w ręce policjantów, którzy ruszyli tropem napastnika. Intensywne działania przyniosły szybki efekt – jeszcze tego samego dnia mundurowi namierzyli i zatrzymali 33-letniego mieszkańca Żor.
Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju. Jak przypominają śledczy, w świetle polskiego prawa wartość skradzionego mienia nie ma w tym przypadku kluczowego znaczenia. Nawet kradzież niewielkiej kwoty połączona z użyciem przemocy klasyfikowana jest jako rozbój, który należy do najpoważniejszych przestępstw przeciwko mieniu. 33-latkowi grozi teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Żorach