Skip to content

Ruda Śląska na Whatsappie. Jak to działa?

15 listopada 2023
Agnieszka Strzelczyk
Zakaz używania telefonów w szkołach. Od kiedy?/fot.pixabay.com
/fot.pixabay.com

Być w bezpośrednim kontakcie – nie wiem, czy to jedno z największych marzeń mieszkańców Rudy Śląskiej, jeżeli chodzi o komunikację urzędową, ale jeżeli tak, to właśnie się ono zrealizowało. Używając jednego z popularnych komunikatorów internetowych można od teraz być na bieżąco z tym co się dzieje na terenie miasta.

  


Miasto pisze do mieszkańców przez aplikację. Ruda Śląska postanowiła wykorzystać popularny komunikator internetowy, żeby do nich dotrzeć. Niektórzy wolą jednak bardziej tradycyjne metody.

– Jakoś powiem panu, że nie jestem zainteresowana, może starodawna jestem. Lepiej zadzwonić. Jakby prezydent chciał zadzwonić, to jak mu mogę odpowiedzieć – mówi Bronisława Gajdzik, mieszkanka Rudy Śląskiej.

Popularny WhatsApp nie jest jednak dla wszystkich tak popularny. Niektórzy wolą po prostu wziąć do ręki „Wiadomości Rudzkie”.

Dużo prasy czytam i stąd wszystko wiem. To mi starczy, są „Wiadomości Rudzkie” - mówi Andrzej, mieszkaniec Rudy Śląskiej.

Jak widać po pustych stojakach w urzędzie, miejska gazetka cieszy się popularnością. Jednak mieszkańcy najlepsza tablica ogłoszeń to ta wirtualna.

– Mało w „Rudzkich Wiadomościach” piszą, kiedyś więcej pisali. Wszystko teraz na Facebooku i internecie – mówi Magdalena, sprzedawczyni.

Nawet ci, którzy mają WhatsApp, wiadomości z miasta szukają raczej w innej aplikacji.

– Jeżeli już bym miała wybierać, to przez Facebook można dotrzeć do większej liczby ludzi – mówi Aurelia, mieszkanka Rudy Śląskiej.

Jednak miasto nie chce się ograniczać. Prezydent wyjaśnia, że każdy sposób na dotarcie z informacją do mieszkańców jest dobry. Również dlatego, że nie każdy ma lub chce zakładać konta na Facebooku. Mieszkańcy, którzy dołączą do kanału Rudy Śląskiej na Whatsapp'ie mogą jedynie ikonką dać znać, co uważają o tej informacji.

– Tłumaczenie swojego stanowiska i tego, że się tak stało, a nie inaczej też jest ważne. Ale my musimy patrzeć, co mamy do zrobienia, a mamy do zrobienia bardzo wiele rzeczy związanych z funkcjonowaniem miasta i całego urzędu, a polemika ten czas mocno ogranicza – mówi Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej.

Tutaj polemiki nie ma, bo są buźki i inne obrazki. Na razie reakcji jest mało, ale jak przybędzie mieszkańców, to urzędnicy będą mogli prowadzić statystyki, ile jest tych pozytywnych.

Autor: Łukasz Kądziołka

Tagi

Podobne wpisy

  • Poszukiwali zaginionego mieszkańca hostelu. Służby ćwiczyły działania kryzysowe w Bytomiu

    Kamil Janisz
  • Miejskie lokale czekają na nowych najemców. Ruszył nabór w programie „Lokal na kulturę”

    Monika Sławik
  • awantura w Psarach

    Psary: Pijany 18-latek zdemolował dom i samochód matki

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP