Skip to content

Prawie 200 deportacji na Śląsku i Opolszczyźnie. Pijani kierowcy i złodzieje odsyłani do domów

19 sierpnia 2026
Redakcja
Blisko 200 deportacji na Śląsku
fot. ŚlOSG

Łamanie polskiego prawa ma swoją cenę. Od początku roku funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej wydali już 189 decyzji deportacyjnych wobec cudzoziemców, którzy weszli w konflikt z prawem. Statystyki z ostatnich dni pokazują wyraźnie: dla osób wsiadających za kierownicę po alkoholu czy ignorujących wyroki sądów nie ma taryfy ulgowej.


Statystyki mówią same za siebie: 189 deportacji w regionie

Śląscy i opolscy pogranicznicy podsumowali dotychczasowe działania. Od stycznia do połowy sierpnia wydano 189 decyzji zobowiązujących cudzoziemców do powrotu do ich ojczyzn. Zdecydowaną większość tej grupy – bo aż 157 osób – stanowili obywatele Ukrainy, którzy swoim zachowaniem udowodnili, że nie szanują obowiązujących w Polsce przepisów.

Działania służb przyspieszyły w ostatnich dniach. Tylko w ramach najnowszych interwencji zatrzymano kolejne osoby, których przestępcza przeszłość przekreśliła dalszy pobyt w naszym kraju.

Pijani kierowci, kradzieże i wieloletnie zakazy

Zaledwie w ciągu ostatnich dwóch dni Straż Graniczna rozliczyła serię poważnych wykroczeń i przestępstw popełnionych przez cudzoziemców:

  • 52-letni Gruzin zatrzymany przez placówkę w Opolu miał na koncie wyjątkowo bogatą kartotekę. Oprócz jazdy pod wpływem alkoholu dopuszczał się kradzieży, brał udział w pobiciu i regularnie łamał przepisy drogowe. Komendant Placówki SG w Opolu zdecydował o jego natychmiastowej deportacji i zakazał mu powrotu do strefy Schengen na 7 lat. Sąd zdecydował o umieszczeniu go w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie oczekuje na wykonanie decyzji.

 

  • 28-letni obywatel Ukrainy wpadł w ręce opolskich służb również za jazdę pod wpływem alkoholu i notoryczne lekceważenie sądowych zakazów. Jego przygoda z Polską zakończyła się 5-letnim zakazem powrotu.

 

  • Podobny los spotkał kolejne trzy osoby zatrzymane wczoraj na Śląsku. Obywatele Ukrainy, którzy mieli na koncie m.in. prowadzenie aut na „podwójnym gazie”, kradzieże i łamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów, usłyszeli decyzje z rygorem natychmiastowego przymusowego wykonania.

Konwój prosto do granicy

Dla zatrzymanych cudzoziemców procedura jest bezwzględna. Poza decyzjami o wydaleniu, obywatele Ukrainy zatrzymani wczoraj na Śląsku otrzymali zakazy powrotu do Polski i krajów Unii Europejskiej na okres od 5 do 10 lat. Zamiast wolności czeka ich jeszcze dziś przymusowy transport – pod specjalnym konwojem będą doprowadzani bezpośrednio do granicy i przekazywani w ręce zagranicznych służb.

Komunikat Straży Granicznej jest jasny: polskie drogi i ulice nie są miejscem dla przestępców, a każda próba lekceważenia prawa przez obcokrajowców spotka się z natychmiastową i surową reakcją.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ŚlOSG

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.

Tagi

Podobne wpisy

  • Zdemolował 10 aut na plaży

    Uszkodził 10 aut na plaży. Kierowca miał 1,8 promila i sądowy zakaz

    Redakcja
  • Zdetonowano wieżę JAS II

    Zniknął symbol dawnej kopalni. Zdetonowano wieżę JAS II w Jastrzębiu-Zdroju

    Redakcja
  • Tramwaje wracają na estakadę

    Tramwaje 6 i 11 wracają na estakadę w Chorzowie

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP