Skip to content

Śląskie: Jeden dzień i dwa śmiertelne wypadki

11 października 2024
Agnieszka Strzelczyk
Śmierć na DTŚ. Policja zdradza, jak doszło do tragedii/fot.Śląska Policja
Śmierć na DTŚ. Policja zdradza, jak doszło do tragedii/fot.Śląska Policja

Seria śmiertelnych wypadków na drogach w województwie śląskim. W ciągu tylko jednego dnia zginęły dwie młode osoby. Policjanci odnotowali wzrost liczby zdarzeń z udziałem rowerzystów i motocyklistów. Jesień to też czas, gdy bardziej zagrożeni są piesi. 

Jednego dnia na drogach doszło do dwóch tragicznych wypadków. Najpierw 22-latka na rowerze w Lublińcu zginęła pod kołami ciężarówki. Również w czwartek, po południu, na Drogowej Trasie Średnicowej w Rudzie Śląskiej wypadku nie przeżył motocyklista. Jego ciało znajdowało się daleko od pojazdu.

Wszystko wskazuje na to, że mieszkaniec Zabrza przewrócił się z powodu nadmiernej prędkości. Od świadków i z materiałów, które posiadamy, wiemy, że mężczyzna ten przed samym zdarzeniem wyprzedzał samochody z różnych stron – mówi asp.szt. Arkadiusz Ciozak, KMP Ruda Śląska.

Motocykliści sezonu jeszcze nie zakończyli, ale powinni wziąć pod uwagę, że to już nie środek lata. Warunki na drodze są gorsze, więc tych zdarzeń mamy więcej. Droga jest rano śliska, mamy też ciemno – mówi mł. asp. Arkadiusz Chudy, Wydział Ruchu Drogowego, KWP w Katowicach.

Tylko od początku października policjanci w województwie interweniowali 16 razy w związku ze zdarzeniami, w których udział brali rowerzyści i motocykliści.

Autor: Łukasz Kądziołka

Tagi

Podobne wpisy

  • Zuchwała kradzież biżuterii wartej 100 tys. zł! Złodziej wpadł po kradzieży na lotnisku w Pyrzowicach

    Monika Sławik
  • Z Sosnowca do Aten na rowerze. Bartek „Malina” przejechał ponad 2600 kilometrów

    Kamil Janisz
  • Wyruszamy w podróż! Przez trzy dni będziemy odkrywać Ziemię Kłodzką i Ząbkowicką. Weekend z TVS - Dolny Śląsk poza utartym szlakiem

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP