Skip to content

Ślązaczka zdradza: smak makówek zależy od tego składnika. Przepis Karoliny Treli

22 grudnia 2023
Redakcja
przepis na śląskie makówki Karolina Trela
Karolina Trela zdradza tajemnicę sukcesu swoich makówek F. TVS

Bez tego dania nie ma świąt w żadnym śląskim domu. Ale jaki jest przepis na śląskie makówki? Nie ma jednego. Każdy robi je nieco inaczej. Karolina Trela, Ślązaczka, zdradza nam, jaki składnik makówek jest wyjątkowo ważny i jak robi się to danie u niej w domu pod Anabergiem.

Karolina Trela to prawdziwa Ślązaczka z krwi i kości. Mieszka pod Anabergiem. Święta w domu wokalistki nie mogą się zatem obejść bez tradycyjnego śląskiego dania: makówek. Każdy, kto je robi wie też, że w każdym śląskim domu przepis na nie jest  nieco inny. A każda gospodyni ma swoje sposoby, by ta słodka potrawa była jak najlepsza. Często to sposoby przekazywane w rodzinie z pokolenia na pokolenie. No dobrze, zatem oto przepis na śląskie makówki Karoliny Treli.

Karolina Trela
Karolinę Trelę zobaczycie w sylwestrowym koncercie w TVS
Fot. Agnieszka Prusko

Przepis na śląskie makówki Karoliny Treli

 - Makówki to jest w ogóle moje ulubione danie świąteczne - zdradza artystka, którą zobaczycie m.in. w sylwestrowym koncercie TVS. - Bo wcale nie jest tak, że ze świątecznych potraw najbardziej lubię karpia - niewiele go właściwie jem. Najbardziej to ja lubię słodkie i mięso. Ale nie jest to tak, że bardzo lubię karpę. Ulubione danie świąteczne to są makówki.

Jak je robi? - Makówki sama robię, według przepisu jeszcze mojej omy. Bo oma zawsze je robiła, jak jeszcze żyła. I to mi przekazywała przepis na makówki i sposoby, jak je robić - zdradza Ślązaczka. I dodaje: I teraz to moja mama mnie się pyta: Jak ty to robisz, jak ci to kiedyś oma pokazywała? 

 - W tych makówkach są jakieś tajemne składniki? - dopytuję.

 - W tych makówkach jest tyle cukru, że lepiej o tym nie gadać - śmieje się Karolina Trela. - I to jest straszne, bo czasem chcę zrobić je inaczej i dodać mniej cukru, ale potem zawsze się okazuje, że to nie ma smaku! - przyznaje.

Na Śląsku makówki podaje się albo wymieszane, albo ułożone warstwowo. - Nasze makówki mają warstwy - mówi wokalistka. - Ale wiem, że niektórzy wszystko mieszają: mak, bułkę i dodatki. U mnie jest tak: na dole jest warstwa bułki, a bułka jest namoczona w mleku z cukrem i masłem. Potem jest właśnie warstwa maku, razem z masłem i z cukrem i potem znów jest warstwa bułki - podaje przepis.

Jaką bułkę dać do makówek?

I tu dochodzimy do sedna, bo choć składniki wydają się proste i łatwe do zdobycia, to wcale tak nie jest. - To nie jest takie proste. Ważna jest właśnie ta bułka - wzdycha Ślązaczka.

- Nie każda bułka pasuje do makówek. Bo jak to jest taka zwykła bułka, albo bułka nie jest dość twarda, to nawet jej namoczyć nie umiesz, albo się zaraz rozwala - mówi.

I dodaje, jaka powinna być idealna bułka do makówek. - Ona już musi być troszeczkę taka twarda. No i musi to być bułka od prawdziwego piekarza, jak dawniej. My to nawet po specjalne bułki jeżdżemy do znajomego. Albo przywozi je nam specjalnie kuzyn z okolic Strzelec Opolskich. Bo to jest teraz sztuka, żeby kupić dobre pieczywo i właśnie taką dobrą bułkę.

Święta w rodzinie 

Artystka przyznaje, że święta zawsze spędza z rodziną. - Staramy się, jak już cały rok gdzieś jestem w takiej gonitwie, żeby choć się spotkać w te święta wszyscy do kupy - przyznaje.

Wigilia - zawsze w domu. Zawsze z mamą i tatą. - Obojętnie, gdzie to będzie, to z rodziną, żeby być z najbliższymi - mówi. Oczywiście po kolacji jest muzyka. - Już jest taka tradycja na pasterce, a gramy zawsze z orkiestrą na dwóch pasterkach - dodaje Karolina Trela.

Pierwsze i drugie święta zawsze spędza urodzinowo. - Bo i kuzynka, i ciocia mają wtedy urodziny - śmieje się.

Przyznaje, że choć zimą często obiecuje sobie nicnierobienie, to... kończy się jak zwykle.

 - Zawsze sobie obiecuje, że zrobię wszystko to, czego normalnie nie robię, a kończy się inaczej - wzdycha. - Ale zimą jest więcej czasu na to, na co latem, albo wiosną nie ma. Bardzo lubimy zimą wieczorem, najczęściej w piątek, obejrzeć wspólnie z rodziną się jakiś fajny film, albo jakąś fajną bajkę - kończy.

Karolina Trela, Ślązaczka z krwi i kości

https://tvs.pl/informacje/jestem-slazaczka-i-jestem-z-tego-dumna-mieszkamy-w-niezwyklym-regionie/

Przepis na makówki i moczkę

https://tvs.pl/informacje/przepisy-na-swieta-moczka-i-makowki-na-slaskim-stole/

Tagi

Podobne wpisy

  • Grzegorz Poloczek: Idę do przodu, ale nie zapominam o tym, co było

    Monika Sławik
  • Udaremniono bójkę pseudokibiców.

    Napięta sytuacja w centrum Chorzowa. Policja uniemożliwiła konfrontację pseudokibiców [WIDEO]

    Redakcja
  • kaski dla dzieci

    Ważne zmiany w przepisach. Od 3 czerwca obowiązkowe kaski dla dzieci i młodzieży!

    Redakcja

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP