Skip to content

Śmierć na DTŚ. Policja zdradza, jak doszło do tragedii

11 października 2024
Marcelina Przystał - Skarżyńska
Śmierć na DTŚ. Policja zdradza, jak doszło do tragedii/fot.Śląska Policja
Śmierć na DTŚ. Policja zdradza, jak doszło do tragedii/fot.Śląska Policja

Śmierć na DTŚ. W czwartek 10 października na rudzkim odcinku DTŚ życie stracił motocyklista. 28-latek stracił panowanie nad maszyną i uderzył w bariery energochłonne. Na ratunek było za późno. Policjanci ustalili, jak doszło do zdarzenia.

 

Tragiczna śmierć na DTŚ. To był wypadek z udziałem motocyklisty na DTŚ w Rudzie Śląskiej. Dokładnie  - w rejonie węzła z trasą N-S w kierunku Zabrza. Jak ustalili śledczy, kierujący motocyklem marki Honda wyprzedzał samochody i będąc na środkowym pasie, stracił panowanie nad jednośladem, zjechał w lewo i uderzył w bariery energochłonne.

28-latek zginął na miejscu.

"Ślady i elementy motocykla rozciągnięte były na odcinku kilkuset metrów, dlatego na czas trwania policyjnych oględzin droga została całkowicie zamknięta" - informują mundurowi.

Trwają czynności mające na celu wyjaśnienie szczegółów wypadku. Pracę policjantów nadzoruje prokurator.

Tagi

Podobne wpisy

  • Edyta Jończyk nie oddaje szczytu. Druga gwiazdka na koncie!

    Monika Sławik
  • Ławeczka przypomina o człowieku, który ratował życie. Hołd dla prof. Zembali

    Monika Sławik
  • Źle zaparkowane auto może utrudnić przejazd! O czym warto pamiętać?

    Monika Sławik

Sfinansowano w ramach reakcji Unii na pandemię COVID-19

Finansowanie strony: Śląskie Finansowanie strony: PARP