Jedni bez alkoholu nie wyobrażają sobie świętowania Sylwestra, ale są też tacy, którzy uważają, że takie imprezy są najlepsze.
Nie piją z różnych powodów. Niektórzy mają alkoholową przeszłość, inni mieli taki problem w rodzinie. Jednak na coroczny bal sylwestrowy do Ośrodka im. ks. Franciszka Blachnickiego w Katowicach przyjeżdżają też osoby, które po prostu wolą bawić się na trzeźwo. Tu procenty zastępuje wodzirej, a zabawa trwa do rana.
Autor: Łukasz Kądziołka